Stomia od kuchni. Płytka trzyma, a jednak skóra pod nią piecze. Co robię nie tak?

Wrz 202630

Codzienność ze stomią charakteryzuje spora dynamika. I to nie jest slogan. To fakt. Bez względu na to, czy stomik ma stosunkowo małe doświadczenie w życiu z woreczkiem, czy żyje z nim od wielu lat, stomia potrafi zaskoczyć. Nawet wtedy, gdy sprzęt został doskonale dobrany i przez wiele miesięcy czy lat działał bez zarzutu, z dnia na dzień może pojawić się coś, co może mieć negatywny wpływ na codzienny komfort stomika. Jednym z takich problemów jest pieczenie, szczypanie i swędzenie pod płytką. I to wtedy, gdy sprzęt nadal jest dobrze dobrany, świetnie przylega i nie daje wyraźnych powodów do podciekania. Jeśli sytuacja się powtarza, a skóra po odklejeniu płytki nie wygląda zdrowo, warto przeanalizować, co się zmieniło i co zrobić, by przywrócić spokój – skórze i głowie. I właśnie o tym będzie dzisiejsza „Stomia od kuchni”.

plytka-ok-a-skora-piecze-1.jpg

Najpierw zobacz, gdzie piecze

Jeśli szczypanie i dyskomfort odczuwany na skórze pod przylepcem (płytką) powtarza się przy kolejnych wymianach worka, zacznij od dokładnego obejrzenia skóry i zdjętej płytki. Najlepiej zrobić to przy dobrym świetle, zanim zużyty sprzęt trafi do kosza.

Przyjrzyj się płytce. Jeśli hydrokoloid, który przylegał do skóry, jest w którymś miejscu rozmiękczony, pobielały albo zabarwiony, może to wskazywać na kontakt z wilgocią lub treścią stomijną. Szczególnie jeśli zmiana tworzy ścieżkę wychodzącą od otworu w jednym kierunku. To cenna wskazówka, gdzie szukać problemu z przyleganiem.

plytka-ok-a-skora-piecze-2.jpg

Spójrz też na skórę. Zaczerwienienie tuż przy stomii może oznaczać, że otwór w płytce jest za duży i treść ma kontakt z nieosłoniętą skórą. Jeśli podrażnienie wychodzi od stomii w jednym kierunku i powtarza się w tym samym miejscu, poszukaj tam fałdki, blizny albo zagłębienia, przez które płytka nie przylega tak dokładnie jak w pozostałych miejscach. Z kolei zaczerwienienie odpowiadające kształtem płytce, któremu towarzyszy swędzenie, może wskazywać na podrażnienie mechaniczne lub reakcję na któryś z używanych produktów.

Nie należy jednak stawiać diagnozy wyłącznie na podstawie wyglądu skóry. Jeśli pojawiają się zmiany, które Cię niepokoją, albo swędzenie lub ból się nasilają, najlepiej pokazać je pielęgniarce stomijnej lub lekarzowi.

Przy kolejnych wymianach możesz też zrobić zdjęcie fragmentu bolesnej skóry i spodniej strony płytki. Kilka takich fotografii robionych podczas kolejnych zmian worka pozwala zobaczyć, czy problem powtarza się w tym samym miejscu, a podczas konsultacji daje specjaliście znacznie więcej informacji niż samo: „bardzo szczypie mnie skóra pod płytką”.

plytka-ok-a-skora-piecze-3.jpg

Brzuch w lustrze i brzuch w ruchu to dwa różne tematy

Większość stomików wymienia worek w tej samej pozycji – często na stojąco, przed lustrem lub półleżąc na łóżku. Wtedy skóra brzucha jest napięta i płytka może wyglądać na idealnie dopasowaną. Problem może pojawić się dopiero podczas siedzenia, schylania się czy skręcania. Brzuch zmienia wtedy kształt, a razem z nim układa się płytka. Dlatego przy najbliższej wymianie warto obejrzeć brzuch także w kilku innych pozycjach. Usiądź, pochyl się, skręć tułów, jak wtedy, gdy po coś sięgasz i sprawdź, czy gdzieś w okolicach stomii nie pojawia się fałd lub zagłębienie. Możesz też delikatnie przejechać palcem po skórze – czasem łatwiej wyczuć nierówność, niż ją zobaczyć.

Zwróć uwagę również na to, kiedy pojawia się pieczenie lub swędzenie pod płytką Jeśli regularnie wraca po długim siedzeniu, podróży samochodem, wysiłku czy pracy w pochylonej pozycji, to kolejna wskazówka, że problem może mieć związek z tym, jak brzuch układa się podczas ruchu.

plytka-ok-a-skora-piecze-4.jpg

Przez lata było dobrze i nagle swędzi tak, że trudno wytrzymać. Co się nagle zmieniło?

Sprzęt dobrany rok temu był dopasowany do brzucha sprzed roku. A brzuch nie jest stały – zmienia się powoli i często tak, że patrząc na niego codziennie, trudno to zauważyć.

Powodów, dla których płytka, która świetnie się sprawdzała, nagle zaczyna zawodzić, może być kilka:

  • Waga – kilka kilogramów w jedną lub drugą stronę może zmienić obwód brzucha, spowodować nowe fałdy albo sprawić, że stomia będzie bardziej schowana.
  • Rozmiar i kształt stomii – mogą zmieniać się także długo po operacji. Otwór w płytce wycinany od dawna na ten sam wymiar może więc przestać pasować.
  • Przepuklina okołostomijna – zmienia kształt brzucha i powierzchnię, do której przylega płytka.
  • Zmiana aktywności – nowa praca, więcej czasu w pozycji siedzącej, powrót do sportu czy częstsze schylanie się sprawiają, że brzuch pracuje inaczej. Znaczenie może mieć też ucisk ubrania czy pasa bezpieczeństwa.
  • Treść stomijna – zmiana diety, leki czy infekcja mogą sprawić, że stanie się rzadsza i łatwiej przedostanie się pod płytkę.
  • Sprzęt – inny model płytki lub ten sam, ale innej marki mogą zachowywać się na brzuchu inaczej, nawet jeśli rozmiar pozostaje taki sam.

Jeśli po miesiącach lub nawet latach spokoju stomik zaczyna odczuwać szczypanie i pieczenie skóry pod płytką, warto przypomnieć sobie, co zmieniło się w ostatnich tygodniach. Czasem odpowiedź znajduje się właśnie tam.

plytka-ok-a-skora-piecze-5.jpg

Kiedy nie czekać z konsultacją?

Z lekkim pieczeniem pod płytką łatwo zrobić to, co robimy z wieloma drobnymi problemami: poczekać do następnej wymiany. Jeśli jednak przy każdej kolejnej zmianie widzisz to samo podrażnione miejsce, skóra zaczyna się sączyć albo boleć, a kolejne próby niczego nie zmieniają, nie ma sensu liczyć, że w końcu „samo przejdzie”.

Podobnie wtedy, gdy wokół stomii pojawiło się nowe uwypuklenie albo sama stomia wyraźnie zmieniła wygląd. To moment, żeby brzuch obejrzała pielęgniarka stomijna lub lekarz.

plytka-ok-a-skora-piecze-6.jpg

Na taką wizytę dobrze zabrać kilka zdjęć skóry i spodniej strony płytki z ostatnich wymian. Przyda się też informacja, od kiedy pojawiło się pieczenie i co w tym czasie się zmieniło – waga, aktywność, dieta, leki albo sprzęt. Jeśli masz przy sobie używane akcesoria, zabierz je również albo przed wizytą zrób im zdjęcia, by pokazać pielęgniarce lub konsultantowi. Zamiast opowiadać z pamięci, można wtedy po prostu pokazać, co dzieje się ze skórą i płytką.

plytka-ok-a-skora-piecze-7.jpg

Brak swędzenia to spokój dla skóry i dla głowy

Swędzenie i szczypanie pod płytką to informacja, że coś w układzie brzuch – stomia – płytka mogło się zmienić. Powodów obniżenia jakości życia ze stomią może być sporo, dlatego zamiast przeczekiwać problem (co z reguły nie działa) i stosować metodę prób i błędów (co często pogłębia problem), najpierw dobrze obejrzyj skórę, spód zdjętej płytki i brzuch w ruchu. Jeśli nadal nie wiadomo, skąd bierze się problem, porozmawiaj o tym z pielęgniarką stomijną, lekarzem lub opiekunem. Dobrze dobrany sprzęt i mądra rutyna potrafią przywrócić nie tylko komfort skóry, ale też zwykły spokój głowy, a wszystko zaczyna się od uważności i obserwacji.


Tekst: Iza Janaczek
Foto: blog Med4Me, należący do sieci sklepów Med4Me.

Prezentowane zdjęcia przedstawiają produkty stomijne, odpowiednio:

  • Salts – worki stomijne, z płytką wypukłą convex
  • Oxmed Zensetiv – puder stomijny i pasta hydrokoloidowa

Podmiot prowadzący reklamę to: Med4Me

Prezentowane na zdjęciach produkty to wyroby medyczne. Należy używać ich zgodnie z instrukcją używania lub etykietą.

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na