Stomia od kuchni. Debiut stomika - pierwszy cały dzień poza domem

Mar 202618

Jesteś świeżym stomikiem. To Twoja pierwsza wiosna i właśnie planujesz spędzić cały dzień poza domem. Po raz pierwszy tak długo.

debiut-stomika-pierwsze-wyjscie-z-domu-1.jpg

Pierwszy cały dzień poza domem po wyłonieniu stomii to moment, który trudno porównać z czymkolwiek wcześniejszym. Może trochę z pierwszą, absolutnie samodzielną wymianą worka – tuż po wyjściu ze szpitala. Bez wsparcia i czujnego oka pielęgniarki.

Wyjście na cały dzień to jednak zupełnie inna sprawa niż chwilowe wyjście do sklepu czy do lekarza. Nawet jeśli wcześniej wychodziłe/aś lub wychodziłeś na krócej. Kilkanaście godzin poza swoją „bezpieczną przestrzenią” to już inny poziom napięcia. I o tym właśnie jest dzisiejsza ‘Stomia od kuchni’.

debiut-stomika-pierwsze-wyjscie-z-domu-2.jpg

Plan i przygotowanie to połowa sukcesu

Jeśli to ma być cały dzień poza domem, bo na przykład – chcesz pojechać do rodziców, do sąsiedniego miasta, pójść w góry lub na zakupy, spróbuj wybrać dzień bez dużego ryzyka niespodzianek. Co to oznacza? Na pierwszy dłuższy dzień poza domem nie wybieraj momentu, w którym wszystko może się skumulować.

Jeśli masz taką możliwość:

  • nie planuj tego dnia w pośpiechu
  • nie łącz go z bardzo ważnym wydarzeniem
  • nie planuj wielu aktywności na ten właśnie czas
  • wybierz miejsce, które jest Ci choć trochę znane i – które ma toaletę

debiut-stomika-pierwsze-wyjscie-z-domu-3.jpg

Sprzęt – tylko sprawdzony

Największy lęk dotyczy zwykle jednego: czy wszystko „wytrzyma”. Dlatego przed wyjściem zadbaj o to, co jest już rutyną gdy jesteś w domu:

  • opróżnij worek, sprawdź stan przylepca. Jeśli sprzęt zmieniałeś niedawno i widzisz, że się dobrze trzyma, nie musisz go zmieniać na zapas i na wszelki wypadek.
  • jeśli płyta zaczyna się odklejać na brzegach, lub gdy to dzień graniczny, w którym z reguły zmieniasz worek – nie wahaj się – lepiej nałożyć nowy.
  • upewnij się, że wszystko dobrze przylega, dla pewności, możesz – w zależności od kształtu płytki, nakleić wokół niej półpierścienie (lub paski) hydrokoloidowe, które wzmocnią działanie przylepca.

debiut-stomika-pierwsze-wyjscie-z-domu-4.jpg

Twoja torba bezpieczeństwa, czyli zestaw awaryjny

„Zestaw awaryjny” to hasło, które często pada w naszych tekstach. Nie bez powodu. Rekomendujemy noszenie go z sobą nawet na krótkie wyjścia. Dlatego, przy wyjściu całodniowym – rekomendujemy podwójnie.

Na początku łatwo popaść w dwie skrajności: albo nie zabrać prawie nic, albo spakować połowę łazienki, dlatego warto w sprawdzony złoty środek.

debiut-stomika-pierwsze-wyjscie-z-domu-5.jpg

Plan minimum dla świeżego stomika to:

  • 1–2 zapasowe worki (lub zestawy z płytkami)
  • chusteczki do oczyszczania skóry, weź 2-3 razy tyle ile używasz podczas zmiany worka w domu
  • preparat ochronny - jeśli to spray – wystarczy jedno opakowanie (sprawdź tylko, czy nie jest prawie puste), jeśli to chusteczki – zasada jak wyżej.
  • pasta stomijna – jedna tubka wystarczy
  • pierścienie hydrokoloidowe – weź 2-3 sztuki, w razie gdyby ze zdenerwowania trzęsły Ci się ręce na tyle, że produkt Ci z nich zwyczajnie wyleci i wyląduje na (być może) brudnej podłodze publicznej toalety.
  • woreczki na zużyty sprzęt – weź z sobą koniecznie. Mało co deprymuje stomików bardziej, niż świadomość, że ktoś wejdzie po nich do łazienki i zobaczy to, co zostawili w kuble...

Jeśli czujesz, że potrzebujesz więcej produktów – to też jest w porządku. Na tym etapie ważniejsze od „minimalizmu” jest poczucie bezpieczeństwa. A jeśli potrzebujesz ten temat „przegadać” – daj nam znać, nasi wolontariusze (w dużej części także stomicy) chętnie podzielą się z Tobą swoimi doświadczeniami.

debiut-stomika-pierwsze-wyjscie-z-domu-6.jpg

Toalety – rozpoznanie terenu naprawdę pomaga

Jedna z najczęstszych obaw: „a co jeśli będę musiał coś zrobić poza domem?”.

Dlatego sprawdź wcześniej, gdzie są toalety (jeśli planujesz być w mieście, bądź w większości czasu przemieszczać się samochodem – celuj w restauracje typu fast food. To miejsca z reguły posiadające czynne toalety – także te dla osób z niepełnosprawnościami, czyli bardziej przystosowane do ewentualnej zmiany woreczka). W mniejszych miasteczkach rzuć okiem na stronę miejscowości, nierzadko są na niej informacje o publicznych toaletach.

Sama świadomość, że wiesz gdzie iść, bardzo obniża napięcie. Warto o to zadbać.

debiut-stomika-pierwsze-wyjscie-z-domu-7.jpg

Jedzenie – zostań przy tym, co znasz

Pierwszy dłuższy dzień poza domem to nie moment na kulinarne eksperymenty. Odpuść je sobie także dzień przed planowanym wyjściem na dłużej.

Bezpieczniej wtedy jest:

  • jeść rzeczy, które już dobrze tolerujesz
  • unikać produktów, które wcześniej powodowały problemy
  • pić regularnie. Jeśli chodzi o nawodnienie – koniecznie zadbaj, by mieć je w bagażu podręcznym – torebce / plecaku itp.

debiut-stomika-pierwsze-wyjscie-z-domu-8.jpg

Tempo dnia – mniej znaczy spokojniej

Na początku każdy dodatkowy element planu zwiększa napięcie.

Dlatego:

  • nie planuj dnia „na styk”
  • zostaw sobie czas na przerwy
  • daj sobie przestrzeń na spokojne reagowanie
  • miej margines na nieprzewidziane pauzy.

A jeśli coś pójdzie nie tak, to nie kara czy fatum, lecz przypadek, który powiększa Twoje stoma-doświadczenie. Warto wtedy wziąć głęboki oddech i uświadomić sobie, że:

  • większość sytuacji da się opanować poza domem
  • masz przy sobie rzeczy, które pozwolą Ci szybko zareagować
  • to, co dziś wydaje się trudne, z czasem stanie się rutyną.

debiut-stomika-pierwsze-wyjscie-z-domu-9.jpg

Stomik może, ale czasem to wymaga trochę otwartości i wyrozumiałości

Pierwszy cały dzień poza domem ze stomią to ważny krok. Nie dlatego, że musi być idealny, ale dlatego, że pokazuje, że można. Z każdym kolejnym wyjściem będzie łatwiej. Dlaczego? Ponieważ zdobywając cenne stoma-doświadczenie, będziesz wiedzieć więcej i nie dasz się tak łatwo zaskoczyć. A to robi największą różnicę.

Jeśli jednak myśl o wyjściu z domu dłużej niż na tak zwaną godzinę paraliżuje Cię, drogi Przyjacielu Stomiku – daj nam znać. Z tematem stomii nikt nie musi mierzyć się sam – Ty również nie musisz, zwłaszcza, że jesteśmy tuż obok.

Tekst: Iza Janaczek
Foto: Fundacja STOMAlife, dziś kadry stomików, celebrujących dni poza domem

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na