Sie 202504
Wyobraź sobie, że kupiłeś bilet na basen. Przebrałeś się w strój, wchodzisz do wody… i nagle ratownik w sposób mało dyskretny prosi Cię o wyjście z basenu. Powód? Zauważył worek stomijny.
Brzmi absurdalnie? Tak. Ale, niestety, takie sytuacje wciąż mają miejsce.

Życie osoby ze stomią nie powinno różnić się od życia osoby bez woreczka — zwłaszcza w przestrzeni publicznej, gdzie stomik ma te same prawa, co każdy inny obywatel. Ma więc prawo do pracy zawodowej, bez względu na to, czy jest baristą, finansistą czy fryzjerem. Ma prawo do edukacji w placówce, do której uczęszczają osoby bez stomii. Ma prawo do korzystania ze stref rekreacyjnych — w tym z basenu.
Latem chętniej odwiedzamy miejsca, w których możemy się zrelaksować i odstresować. Basen miejski czy hotelowy to jedna z takich przestrzeni.

Czy stomik może usłyszeć odmowę wejścia do basenu? Niestety, tak.
Czy jest to zgodne z prawem? Zdecydowanie nie.
Dziś w „Stomii od kuchni” zajmiemy się tematem odmowy wejścia na basen osobie ze stomijnym workiem – i tym, co możesz, a nawet co powinieneś zrobić, drogi Przyjacielu Stomiku, jeśli taka sytuacja Cię spotka.
Zatem, co warto wiedzieć, by nie dać się zaskoczyć? O tym w dalszej części artykułu.

Czy pracownicy basenu mogą odmówić wstępu osobie ze stomią?
Krótka odpowiedź: nie.
Osoba z wyłonioną stomią ma pełne prawo do korzystania z obiektów sportowych i rekreacyjnych na takich samych zasadach jak pozostali użytkownicy. Odmowa wstępu z powodu stomii jest naruszeniem zasady równego traktowania, może być uznana za przejaw dyskryminacji i jest sprzeczna z prawem.
Tłumaczenie się brakiem odpowiedniego zapisu w regulaminie czy „dobrem i komfortem innych” nie ma tu zastosowania. Stomia nie jest chorobą zakaźną. Nie stanowi zagrożenia dla innych i nie wpływa na bezpieczeństwo wody w basenie. Obsługa obiektu nie ma prawa odmówić Ci wstępu z tego powodu.

Podstawy prawne potwierdzające Twoje stanowisko:
Twoje pełnoprawne funkcjonowanie w strefach dostępnych dla wszystkich gwarantuj Ci prawo, nie wahaj się użyć tej informacji, by je egzekwować.

Co zrobić, gdy zostaniesz wyproszony z basenu lub na niego nie wpuszczony?
W takiej konkretnej chwili łatwo poczuć złość, bezsilność i chęć natychmiastowego opuszczenia obiektu. Warto jednak powściągnąć frustrację i działać tak, by zabezpieczyć swoje prawa a tym samym - zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Co możesz i powinieneś zrobić?

Jak się zabezpieczyć na przyszłość?
Nie masz obowiązku tłumaczyć się ze swojego stanu zdrowia i sytuacji życiowej idąc na basen, ale jeśli chcesz uniknąć nerwów, możesz przygotować „plan awaryjny”:
Miej z sobą:

Strój też może pomóc.
Nie wszyscy chcą eksponować worek stomijny na basenie. To dobra praktyka, zważywszy ile kontrowersji (nadal) budzi. Niewidoczny nie powoduje sytuacji trudnych. Czasami warto więc pójść na kompromis i wybrać taki strój, który czyni go zupełnie niewidocznym:

Dlaczego warto reagować?
Bo milczenie utrwala złe praktyki. Stomia nie jest wstydliwą chorobą. Przeciwnie - jest ulżeniem w niej i czymś coraz bardziej powszechnym. Dlatego warto na ten temat mówić i o tej formie powrotu do zdrowia edukować. Reagując, nie mówisz tylko w swoim imieniu, drogi Przyjacielu Stomiku – ale też w imieniu innych. Tych, którzy mogą znaleźć się w tej samej sytuacji.
Pobyt na basenie to nie luksus ani nagroda. To element zdrowego trybu życia i prawo każdego, kto chce z niego korzystać. Masz je tak samo jak każdy inny użytkownik – i warto, żeby wszyscy o tym wiedzieli.
Tekst: Iza Janaczek
Foto: Fundacja STOMAlife, kadry pochodzą z wodnego weekendu Stomików.
O prawach stomików w przestrzeni publicznej więcej piszemy w osobnym artykule. Znaleźć go można TUTAJ