Lato to nie tylko sezon na czereśnie, ale i na ruch. I prawidłowość ta dotyczy też stomików. Jedni wybierają wodę, inni góry, a jeszcze inni rower albo siatkówkę na plaży. I słusznie – ciało lubi być w ruchu. A co, jeśli to ciało ma przyklejony do brzucha stomijny woreczek? Czy aktywność fizyczna i stomia podczas wyższych temperatur to coś, co warto polecać, czy wprost przeciwnie? Dobra wiadomość jest taka, że to się da pogodzić. Tylko trzeba podejść do tematu ze spokojem, planem, cierpliwością i dobrze dobranym sprzętem.
Zatem, otwieramy giełdę możliwości.

Pływanie, nurkowanie, plaża – czyli wszystko, co mokre
Ze stomią można pływać. I to bez względu na to, czy mówimy o basenie, jeziorze czy morzu. Woreczek nie odkleja się pod wpływem kontaktu z wodą, ale warto zadbać o to, by kontakt ten nie był źródłem stresu i ciągłej kontroli…

O czym warto pamiętać:
- wybierając się nad wodę, użyj dodatkowego zabezpieczenia (przylepiec możesz dodatkowo wzmocnić, oklejając go półpierścieniami lub paskami hydrokoloidowymi),
- by worek nie unosił się na powierzchni wody - zabezpiecz go specjalnym pasem lub włóż do szortów kąpielowych,(bez jego unieruchomienia będzie swobodnie unosił się na wodzie, odstając od brzucha, co może budzić stres i dyskomfort)
- zapytaj swoją opiekunkę stomijną o sprzęt, który najlepiej sprawdzi się podczas wodnych aktywności i przetestuj go przed urlopem, jeśli nie jesteś pewna, czy jesteś gotowa na odsłonięcie brzucha i pokazanie woreczka, celuj w zabudowane stroje kąpielowe. Idealnie sprawdzą się te z wysokim stanem, tankini lub jednoczęściowe. A jeśli temat dotyczy panów, dobrym wyborem będą kąpielówki typu boxer lub szorty – nie opięte, a luźne i na gumce (dobrze maskują worek),
- zwłaszcza do nurkowania warto dodać pas stomijny, który ustabilizuje sprzęt (wspominałam już o nim w kontekście pływania),
- zawsze sprawdź stan przylepca po kąpieli. To ważne, zwłaszcza jeśli woda była słona lub chlorowana.
- przed wejściem do wody opróżnij woreczek, lub jeśli czujesz, że to „ten” czas – zmień go i sprawdź, czy dobrze trzyma się skóry

Rower, jogging, nordic walking – czyli klasyka letniego ruchu
Jeśli stomia jest dobrze zagojona, nie ma przeciwwskazań do aktywności typu rower, marsz, lekki bieg czy nordic walking. Wręcz przeciwnie – ruch usprawnia pracę jelit i poprawia samopoczucie, wpływa zbawiennie na zdrowy apetyt i lepszy sen.

O czym warto pamiętać:
- wybierając wyjazd rowerem nad jezioro czy marsz szlakiem górskim, załóż odzież sportową, która nie uciska stomii, ale dobrze przylega do miejsca, w którym znajduje się woreczek. Sprawdzą się tu legginsy lub spodenki z wysokim stanem, sportowe topy, koszulki bez szwów w okolicy brzucha, coś luźnego na wierzch,
- dla większego bezpieczeństwa i komfortu, zabezpieczyć brzuch elastycznym pasem stomijnym lub pasem przepuklinowym (szczególnie jeśli masz większą aktywność brzucha),
- miej zawsze przy sobie zapasowy sprzęt awaryjny (w jego skład wchodzi to, czego używasz podczas rutynowej zmiany worka).
- woda! Zabieraj ją na każdą wyprawę.

Frisbee, siatkówka plażowa, trekking – aktywności z większym ryzykiem?
...ta aktywność też jest dla stomików , ale tu już trzeba działać ostrożniej. Skoki, napinanie mięśni brzucha, uderzenia piłki, kontakt z podłożem – to wszystko może być wyzwaniem dla osób ze st omą. Wyzwaniem - ale nie - zakazem. To sporty stoma-przyjazne, pod warunkiem, że nie ma ku temu, by je uprawiać, żadnych przeciwwskazań medycznych.

Na co warto uważać:
- frisbee i siatkówka? – tak, ale z dobrze dopasowaną odzieżą, pasem zabezpieczającym i obserwacją własnego ciała. Zdecydowanie lepiej unikać skoków i dynamicznych figur, jeśli stomia jest świeża,
- góry? – trekking jak najbardziej, ale zawsze wybieraj trasy dostosowane do kondycji. Na szlak zabierz zapasowy sprzęt i wodę, bo wysiłek i zmiana ciśnienia mogą wpływać na pracę jelit,
- treningi siłowe? – tak, ale z asekuracją, odpowiednim pasem i unikaniem dużych obciążeń w pozycji stojącej. Coraz modniejsze i bardziej powszechne stają się siłownie na świeżym powietrzu – pamiętaj, by planując spędzenie na niej czasu, dopasować swoje samopoczucie i kondycję do temperatury powietrza. Nie forsuj się, gdy jest zbyt gorąco, zwłaszcza, gdy nie uzupełniasz płynów i/lub gdy od operacji nie minęło zbyt dużo czasu.
Zasada jest prosta: słuchaj swojego brzucha. Dosłownie. Jeśli coś ciągnie, boli, uciska – daj sobie spokój. Albo przynajmniej odpocznij.

Zmiana worka po wysiłku – triki i praktyka
Upał + pot + ruch = wilgoć. A to znaczy, że przylepiec może się szybciej odkleić. Po treningu bądź intensywnym poranku czy popołudniu, warto:
- zmienić worek, jeśli przylepiec zaczął się odklejać, gdy zauważyłeś podciekanie lub – gdy skóra pod płytką piecze i swędzi,
- unikać zmiany sprzętu tuż po intensywnym wysiłku – lepiej poczekać, aż ciało się uspokoi i skóra nie będzie spocona.

A kiedy należy odpuścić sobie bardzo aktywne lato i skupić się na relaksie na leżaczku?
Sport to zdrowie, ale nie w każdym momencie każdy jego rodzaj jest zasadny i pożądany. Lepiej wstrzymać się z aktywnością, jeśli:
- lekarz uważa, że to nie jest właściwy czas na powrót do pełnej aktywności sportowej,
- stomia jest świeża (mniej niż 6–8 tygodni po operacji),
- masz stan zapalny skóry wokół stomii,
- pojawiła się przepuklina lub podrażnienie od sprzętu,
- planujesz sport kontaktowy bez zabezpieczenia.

O czym bezwzględnie pamiętać latem przy aktywności fizycznej ze stomią?
Latem, oprócz samej aktywności, dochodzą czynniki, które potrafią mocno namieszać w stoma rutynie – przede wszystkim upał, pot i odwodnienie. I to właśnie one mogą bardziej zaszkodzić niż sama jazda na rowerze czy gra w siatkówkę.
O czym pamietać, by to było lato z marzeń a nie z koszmaru?
- Nawadniaj się częściej niż zwykle, zwłaszcza jeśli masz ileostomię – utrata płynów jest wtedy szybsza i grozi odwodnieniem,
- Unikaj aktywności w pełnym słońcu – wybieraj godziny poranne lub późne popołudnie,
- Miej zawsze ze sobą sprzęt na zmianę – upał i pot mogą skrócić czas działania przylepca,
- Uważaj na przegrzanie – organizm osoby z wyłonioną stomią może mieć trudność z regulacją temperatury, zwłaszcza przy większej utracie elektrolitów,
- Zabezpieczaj skórę – pot plus ocieranie się worka o spoconą skórę może prowadzić do odparzeń i podrażnień,
- Dopasuj rodzaj aktywności do aktualnego samopoczucia i kondycji zdrowotnej. Nie forsuj się, uważając, że to kwestia „rozćwiczenia się”. W przypadku stomii to tak nie działa – ona ma pierwszeństwo i warto respektować to, co komunikuje organizm, odkąd pojawiła się na twoim brzuchu.
Pamiętaj: ciało latem pracuje inaczej. Zadbaj o nie, traktuj je z szacunkiem i uważnością, a odwdzięczy się spokojem – i przyjemnością z aktywności.

Stomik może planować aktywne lato
Stomia to nie przeszkoda, tylko nowy punkt wyjścia. Stomik może się ruszać, pocić, kąpać, grać i zdobywać szczyty – ważne, by robił to z rozwagą, odpowiednim przygotowaniem i – we właściwym czasie. Najlepszy sprzęt będzie działał lepiej, gdy wesprze się jego funkcję uważnością, zdrowym rozsądkiem i świadomością własnego ciała i jego obecnych możliwości.
Drogi Przyjacielu Stomiku, jeśli nie masz pewności, czy właściwie oceniasz swoje moce i masz pomysł na swój urlop, ale nie jesteś pewien, czy nie za odważny lub wręcz przeciwnie – zadzwoń, chętnie pomożemy ci rzucić na ten temat nowe światło.
Tekst: Iza Janaczek
Foto: pexels