Stomia od kuchni. Letni przewodnik po dobrych praktykach

Sie 202508

Lato to czas, kiedy więcej nas na plażach, w parkach, przy jeziorach i w basenach. Nas – czyli także stomików. Jeździmy na jednodniowe wycieczki, na weekendy, a także na dłuższe urlopy. Te bliskie i te dalekie. To dobra wiadomość, bo stomik ani nie musi, ani nie powinien zamykać się w domu tylko dlatego, że ma stomię. Oczywiście można przesiedzieć lato w domowym zaciszu. Ale - niech to będzie świadomy wybór, a nie strach przed nieznanym.

letni-przewodnik-1.jpg

Stomia nie musi być „balastem”, który odbiera radość z wakacji, I nie będzie, jeśli tylko damy sobie prawo do korzystania z lata na własnych zasadach i bez niepotrzebnego stresu. Jeżeli oznacza to świadome pozostanie w domu – z potrzeby spokoju, a nie strachu – ok, niech tak będzie. Jednak, jeśli taką decyzję napędza strach przed tym, co za drzwiami mieszkania – od razu mówimy: spokojnie, to da się ogarnąć, tylko daj sobie, drogi Przyjacielu Stomiku odrobinę czasu. Bądź dla siebie wyrozumiały, i porozmawiaj z tymi, którzy (już) się nie boją sięgać po swoje marzenia, także te wakacyjne.

letni-przewodnik-2.jpg

Dziś w cyklu stomia od kuchni prezentujemy krótki przewodnik po miejscach poza domem, które, dobrze zagospodarowane – będą Twoim sojusznikiem. Zatem, jak czuć się swobodnie w przestrzeni publicznej? Oto kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę.

letni-przewodnik-3.jpg

Przebieralnia, to czasami (także) miejsce do zadań specjalnych

Warto pamiętać, że stomikom przebieralnia służyć może nie tylko do zmiany garderoby, ale też do awaryjnej zmiany sprzętu, jeśli nie ma możliwości znaleźć na szybko łazienki. Na taką właśnie okoliczność dobrze jest mieć zawsze przy sobie zestaw do awaryjnej zmiany woreczka oraz mały, dyskretny woreczek na zużyty sprzęt. Ta mała niepozorna rzecz ułatwia organizację i pomaga zachować komfort psychiczny w tej stresującej często sytuacji. Wchodząc do przebieralni na plaży, basenie czy w obiekcie sportowym, wybierz takie miejsce, gdzie możesz spokojnie i bez pośpiechu ogarnąć swoje sprawy. Nie musisz nikomu tłumaczyć, dlaczego zajmujesz kabinę dłużej. Jeśli ktoś się dziwi — pamiętaj, że Twoja prywatność jest priorytetem, i masz do niej bezdyskusyjnie prawo.

letni-przewodnik-4.jpg

Toalety publiczne - jak ich szukać.

Są ważne dla spokoju ducha stomika. Jeżeli wybierasz się w nowe miejsce, sprawdź wcześniej, gdzie są toalety i w jakim są stanie oraz – czy są czynne. Możesz skorzystać z aplikacji takich jak Gdzie jest tron, Flush, Toilet Finder. W Polsce świetnie sprawdzają się też mapy Google. Wpisanie w wyszukiwarkę: „toaleta publiczna” często pokazuje wyniki, wraz z opiniami o danym miejscu. W Europie i na świecie — te same aplikacje działają globalnie. W dużych miastach szukaj również informacji turystycznych (najczęściej zlokalizowane są na runku lub przy głównym deptaku. Przy braku internetu można skorzystać z toalet w miejscach publicznych takich jak restauracje fast food, centra handlowe, kawiarnie.
Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.

letni-przewodnik-5.jpg

Plaże, słońce, relaks… Korzystaj – możesz!

Jeśli wybierasz się na plażę, wybierz jej fragment, w którym będziesz się czuć swobodnie. Może to być kawałek dalej od głównego wejścia lub przy wydmach, głazach ect. Worek stomijny możesz dodatkowo zabezpieczyć specjalnym pasem maskującym (panowie), lub, w przypadku pań - ubierając tankini, kostium jednoczęściowy albo koszulkę UV. Te opcje dają większe poczucie komfortu i dyskrecji i warto o tym pamiętać, jeśli temat kostiumu psuje Ci myśl o urlopie.
Pamiętaj, dostosuj strój plażowy do swoich preferencji i własnej filozofii. Nie ulegaj presji i tym, którzy mówią, że to czas, by „się pokazać” lub – że „pokazać się nie wypada”. To Twoje wakacje, spędź je tak, jak lubisz i w tym, w czym czujesz się najlepiej.

letni-przewodnik-6.jpg

Basen - a jeśli ktoś Cię wyprosi?

Zdarza się, rzadko, ale jednak, że pracownik obiektu, widząc worek stomijny, może poprosić Cię o wyjście z basenu tłumacząc się „przepisami” albo „bezpieczeństwem i komfortem innych”. Warto wiedzieć, że takie działanie jest formą dyskryminacji i jest niezgodne z prawem. Jeśli rzecz dzieje się w Polsce, sprawę tę możesz zgłosić do instytucji chroniących Twoje prawa. Więcej o tym TUTAJ.

Pamiętajmy, że przykrych sytuacji można uniknąć. Wystarczy mały kompromis. Idąc na basen wybierz strój maskujący worek stomijny, lub zakryj go pasem. Wielu naszych przyjaciół ze stomią potwierdziło, że w ten sposób można uniknąć frustrujących i nieprzyjemnych sytuacji. To nie jest godzenie się na dyskryminację lecz kompromis, w którym wszyscy mają szanse czuć się komfortowo.

letni-przewodnik-7.jpg

Dyskretna wymiana worka, jak i gdzie?

Najłatwiej worek wymienić w toalecie dla osób z niepełnosprawnościami, ale jeśli jej nie ma, wystarczyć musi zwykła kabina. Miej pod ręką przygotowany wcześniej zestaw: nowy worek, wilgotne chusteczki stomijne do oczyszczenia skóry pod płytką i te z drogerii – do otarcia rąk, gdy nie ma szans na ich umycie, pastę stomijną lub pierścień uszczelniający oraz woreczek na zużyty sprzęt. Im lepiej zorganizujesz wymianę sprzętu w obcym miejscu, tym mniej stresu. Nie denerwuj się, gdy za pierwszym razem nie będzie jakoś bardzo prestiżowo. To normalne. Najważniejsze – to się nie zrażać i nie pozwolić, by własna głowa zepsuła Ci urlop nadmiernym stoma-perfekcjonizmem.

letni-przewodnik-8.jpg

Bądź dla siebie życzliwy

Nie musisz udowadniać, że radzisz sobie ze wszystkim „jak wszyscy” i „jak wszyscy” korzystasz z życia na 200%. Wakacje są po to, żeby odpocząć. Jeśli czujesz, że w danym dniu chcesz więcej czasu spędzić w cieniu niż w wodzie — zrób to. Komfort psychiczny jest równie ważny, jak fizyczny.

letni-przewodnik-9.jpg

Wakacje i stomia to świetny duet, ale pod pewnym warunkiem…

Wiesz już, drogi Przyjacielu Stomiku, jakie masz prawa, masz świadomość tego, co sprawia, że czujesz się dobrze i bezpiecznie, pamiętasz, co Cię stresuje i czego wolisz unikać.

Zastosowanie się do tego, co podpowiada Ci Twój wewnętrzny opiekun (a nie krytyk), to przepis na dobry urlop. Pamiętaj jednak, że jeśli posłuchasz krytyka – wrócisz zmęczony i zniechęcony.

Pod wieloma względami życie ze stomią bywa trudniejsze niż bez niej, ale w wielu aspektach jest bardziej komfortowe niż to, które pamiętasz sprzed stomii. Wszystko zależy od Twojego nastawienia i planu, z jakim podejdziesz do tego niełatwego przecież tematu.

Jeśli potraktujesz stomię jak nieproszoną towarzyszkę, która jedynie przeszkadza – nie tylko w urlopie, ale i w życiu – wakacje mogą zamienić się w pasmo frustracji i zniechęcenia.

Ale jeśli zobaczysz w niej sprzymierzeńca – kogoś, kto pozwala Ci żyć pełniej i cieszyć się światem po swojemu – nawet pewne niedogodności staną się tylko (mało istotną) częścią wartego wspomnień urlopu, a nie - przeszkodą w jego przeżywaniu.

Drogi Przyjacielu Stomiku, jeśli czujesz, że jeszcze nie jesteś gotów sam opracować opisanych tu sytuacji i opcji, skontaktuj się z nami. Wielu naszych wolontariuszy to również stomicy. Kiedyś byli dokładnie w tej samej sytuacji co Ty teraz, a dziś dzielą się swoim doświadczeniem i pomagają innym spojrzeć na stomię jak na pomost, a nie – przepaść.

Wakacje są po to, by cieszyły – i także Ty, drogi Przyjacielu Stomiku, masz pełne prawo, by to naprawdę poczuć.

Tekst: Iza Janaczek
Foto: pexels

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na