Nieplanowana operacja życia

Lut 202510

Nowotwór odbytnicy zdiagnozowano, gdy myślała o ślubie i dziecku. Przeszła radioterapię, chemię, operację i żyje ze stomią. Straciła płodność, ale nie nadzieję. Dziś o chorobie mówi - "to nie zawsze przydarza się komuś innemu” i łamie tabu. Aleksandra Szczepańska opowiada Magdalenie Łyczko o bólu, lękach i co trzymało ją przy życiu, kiedy buntowało się ciało.

glowne.jpg

Dlaczego zdecydowała się pani podzielić swoją historią?
Wydaje mi się, że cała sytuacja, w której się znalazłam, doświadczyłam czegoś, o czym nigdy nie myślałam i nie rozumiałam.   Stomia – zanim zobaczyłam ją na własnym brzuchu, za bardzo nie wiedziałam ani czym jest, ani jak działa. Dzisiaj wiem, że to nie jest coś strasznego ale dla wielu moich znajomych to był szok - coś, co przydarza się zawsze komuś innemu, a nie mnie czy tobie.

Czy wcześniej słyszała pani kiedykolwiek o stomii?
Kojarzyłam, że ktoś z rodziny koleżanki kiedyś miał, jakiś dziadek czy babcia. Dawno temu widziałam dziewczynę w crop topie z wysoko podciągniętymi spodniami – tak, że było jej trochę widać worek stomijny. Wtedy zastanawiałam się: „co to właściwie jest?”. Wiedziałam, że coś takiego istnieje, nie wiedziałam nawet, że są różne typy stomii.

Czytaj dalej >>

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na