Zdrowie, odżywianie i życie - miłość do samego siebie

Żyjemy w czasach, w których wszystko dzieje się bardzo szybko. Kolejne obowiązki, praca, wychowywanie dzieci, realizowanie marzeń i codziennych zadań sprawiają, że często zapominamy o osobie, z którą spędzamy całe życie – o samych sobie.

Przez wiele lat byłam przekonana, że siła polega na ciągłym działaniu i pokonywaniu kolejnych wyzwań. Nadal kocham podróże, poznawanie ludzi i zbieranie doświadczeń. To właśnie przygody sprawiają, że czuję, iż żyję. Jednak zrozumiałam również, że nie można nieustannie biec. Czasami największą odwagą jest zatrzymanie się i wsłuchanie we własne ciało.

0ea65845-af73-4b93-8a0c-7470a49b7ad1.jpeg

Dzisiaj buduję relację z samą sobą na nowo. Uczę się, że troska o zdrowie nie jest egoizmem, lecz wyrazem szacunku do własnego życia. Działam holistycznie – krok po kroku. Nadal odbudowuję organizm po ciężkim nawrocie choroby. To proces, który wymaga cierpliwości, pokory i akceptacji. Wiem jednak, że każda mała decyzja podejmowana każdego dnia ma znaczenie.

Nie szukam cudownych rozwiązań. Wierzę, że zdrowie buduje się poprzez codzienne nawyki. Dlatego zwracam uwagę na sposób odżywiania, odpowiednią ilość snu, ruch, kontakt z naturą, redukcję stresu oraz pielęgnowanie dobrych relacji z ludźmi. Organizm najlepiej funkcjonuje wtedy, gdy otrzymuje to, czego naprawdę potrzebuje.

Dużą wagę przykładam do diety. Staram się wybierać produkty jak najmniej przetworzone, bogate w warzywa, owoce, zdrowe tłuszcze i dobre źródła białka. W mojej kuchni często pojawiają się również zioła i przyprawy zawierające naturalne przeciwutleniacze, takie jak kurkuma, imbir, oregano czy rozmaryn. Nie traktuję jedzenia jako chwilowej przyjemności, ale jako sposób wspierania organizmu w regeneracji.

Wypracowałam również własny sposób komponowania posiłków. Najczęściej wybieram warzywa z rybą lub mięsem albo łączę produkty węglowodanowe z warzywami oraz serem czy kotletem sojowym. To rozwiązanie, które sprawdza się u mnie i dzięki któremu czuję się lekko oraz mam więcej energii. Każdy organizm jest jednak inny, dlatego warto obserwować swoje ciało i – w razie potrzeby – konsultować sposób żywienia z lekarzem lub dietetykiem.

Coraz bardziej przekonuję się, że zdrowie to znacznie więcej niż wyniki badań. To także umiejętność odpoczynku, świadomego oddychania, wdzięczności i akceptowania własnych ograniczeń. To odwaga powiedzenia „nie”, kiedy organizm potrzebuje spokoju, oraz „tak”, kiedy pojawia się okazja do przeżycia czegoś pięknego.

Miłość do siebie nie polega na stawianiu siebie ponad innymi. Polega na odpowiedzialności za własne życie i zdrowie. Dopiero człowiek, który potrafi zadbać o siebie, ma siłę wspierać innych, budować wartościowe relacje i realizować swoje marzenia.

Moja droga wciąż trwa. Wiem, że przede mną jeszcze wiele etapów, ale dzisiaj świadomie wybieram zdrowie, równowagę i życie w zgodzie ze sobą. Wierzę, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można odbudować siebie – nie od razu, ale małymi krokami. To właśnie z tych codziennych decyzji powstaje prawdziwa siła.

Bo największą inwestycją, jaką możemy zrobić, jest inwestycja we własne zdrowie. A najpiękniejszą relacją, jaką możemy zbudować, jest relacja z samym sobą.

A Ty – kiedy ostatnio naprawdę zatrzymałeś się i wsłuchałeś w potrzeby swojego ciała i umysłu?


Psychlożka Yona
12 sierpnia 2026

Napisz komentarz
Imie:*
Komentarz: *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Fundacja STOMAlife - administratora danych osobowych - ul. Chałubińskiego 8 00-613 Warszawa, w postaci adresu e-mail na potrzeby otrzymywania powiadomień ze strony stomalife.pl

* Pola wymagane
Napisz odpowiedź
Imie:*
Komentarz: *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Fundacja STOMAlife - administratora danych osobowych - ul. Chałubińskiego 8 00-613 Warszawa, w postaci adresu e-mail na potrzeby otrzymywania powiadomień ze strony stomalife.pl

* Pola wymagane
Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na