Mar 202626
Stomia to nowość. To konieczność stosowania kompromisów i zmiana lub modyfikacja starej rutyny. Do tego wszystkiego dochodzi specyfika tej zmiany – stomia wymaga czasu i uwagi. Jest zmianą, która, niedopilnowana, może powodować bolesne skutki uboczne, a te – niepokój i wiele pytań:

Od takich słów zaczyna się wiele postów i zapytań, jakie zwłaszcza nowi stomicy wrzucają do sieci, szukając odpowiedzi i – podpowiedzi.
Choć wydaje się to niemożliwe, dobra wiadomość w tej sytuacji jest taka, że większość problemów, które wydają się stomikowi dziwne, szokujące, nie do ogarnięcia i „tylko jego”, w rzeczywistości dotyka wiele osób i jest wspólna dla ogromnej grupy stomików. Zestaw ten różni się z reguły momentem wystąpienia, natężeniem i kontekstem, ale nie jest czymś bardzo nietypowym. A to oznacza, że można na niego znaleźć plan i wypracować środki zaradcze.
W dzisiejszej stomii od kuchni wyszczególniam te najczęstsze, zapraszam do lektury.

Podciekanie treści pod płytkę stomijną – „czy ja robię coś źle?”
To król wszystkich zapytań, jakie znaleźć można w sieci i jakie słyszy się podczas rozmów.
Przyczyna: najczęściej nie jest to jeden błąd, tylko suma kilku czynników: niedopasowany otwór w płytce, nierówna powierzchnia skóry, naklejanie płytki na wilgotną skórę, zmiany w masie ciała lub kształcie brzucha. (o wszystkich tych problemach piszemy szczegółowo w innych artykułach ‘Stomii od kuchni’)
Skutek: Treść jelitowa dostaje się pod płytkę, co prowadzi do podrażnienia skóry i skrócenia czasu noszenia sprzętu. Podciekanie to wielka pułapka dla nowych stomików, nie do końca umiejących czytać sygnały ciała. „Worek założony, trzyma się dobrze, więc chyba jest ok. A że coś szczypie tam, pod płytką? Być może teraz to już norma. Nie wiem. Wolę nie ruszać”.
Do tego dochodzi niechęć do wymiany worka, wynikająca z braku doświadczenia i stresu, i zupełnie bez ostrzeżenia pojawia się problem tkliwej lub uszkodzonej skóry. Dodatkowy - który stomik musi ogarnąć, nie mając doświadczenia i pomysłu – jak.
Stoma-protip – jak unikać / zminimalizować:

Podrażniona skóra wokół stomii – pieczenie, zaczerwienienie
Numer dwa pytań w sieci – pokłosie numeru 1, czyli podciekania.
Przyczyna: kontakt treści jelitowej z nieosłoniętą skórą pod przyklejoną płytką, zbyt częste odklejanie / zmienianie sprzętu, nieodpowiednie środki do pielęgnacji skóry, niestosowanie środków celowanych do higieny stomii lub – zastąpienie ich zwykłymi „kosmetykami urodowymi” (np. perfumowane mydła, balsamy, olejki, maści, kremy).
Skutek:
Ból, pieczenie, trudności z utrzymaniem sprzętu oraz pogłębianie się problemu (bo podrażniona skóra gorzej trzyma przylepiec).
Stoma-protip – jak unikać / zminimalizować:

Odklejająca się samoistnie płytka – choć „przecież wszystko zrobiłam/em dobrze”
Przyczyna: Wilgotna skóra, pot, wysokie temperatury, aktywność fizyczna, dieta, balonowanie worka, lub źle dobrany rodzaj płytki do Twojego typu stomii.
Skutek: Skrócony czas noszenia sprzętu, zwiększone ryzyko podciekania.
Stoma-protip – jak unikać / zminimalizować:

Gazy i „balonujący” worek
To pytanie pojawia się ex aequo z pytaniem o odklejającą się płytkę i wielu stomikom skutecznie odbiera pewność siebie i chęć wyjścia z domu.
Przyczyna: Naturalne procesy trawienne ale też - nie do końca przemyślana dieta (np. spożywanie produktów wzdymających), połykanie powietrza podczas jedzenia, jedzenie dużych ilości naraz, jedzenie tuż przed snem, spożywanie alkoholu, picie słodkich, gazowanych napojów.
Skutek: Nadmierne napełnianie worka powietrzem, dyskomfort, widoczność sprzętu pod ubraniem, spore ryzyko częściowego odklejenia się płytki i – podciekania pod nią treści, a w konsekwencji – ryzyko wystąpienia pełnej awarii.
Stoma-protip – jak unikać / zminimalizować:

Zmienność pracy stomii – „raz tak, raz zupełnie inaczej”
Dezorientacja to przyczynek do niepokoju, ale w przypadku stomii jej nierówna praca (dłuższy czas ciszy, potem – większa intensywność lub na odwrót) jest wytłumaczalna.
Przyczyna: Dieta, nawodnienie, stres, pora dnia, a także indywidualna fizjologia jelit.
Skutek: Brak przewidywalności – różna konsystencja treści, zmienna częstotliwość opróżniania worka.
Stoma-protip – jak unikać / zminimalizować:

Dźwięki ze stomii – krępujące, ale fizjologiczne
Obok publicznej awarii nic nie przeraża i nie stresuje stomika bardziej niż niekontrolowane dźwięki – zwłaszcza w miejscach publicznych.
Przyczyna: Przemieszczanie się gazów w jelitach – proces całkowicie naturalny, ale też - grzeszki kulinarne czyli temat wart przeanalizowania.
Skutek: Nieprzewidywalne dźwięki, które mogą powodować dyskomfort psychiczny.
Stoma-protip – jak unikać / zminimalizować:

Nie jesteś w tym sam/a
Jeśli masz wrażenie, że „tylko Ty tak masz” – z dużym prawdopodobieństwem to nie jest prawda. I to dobra wiadomość!
Stomia nie działa według jednego schematu. Wymaga obserwacji, korekt i cierpliwości. A większość trudności, które pojawiają się po drodze, ma konkretne przyczyny i – co ważne – możliwe rozwiązania.
I choć nie wszystko da się wyeliminować, bardzo wiele można opanować. Drogi Przyjacielu Stomiku, jeśli nurtują Cię tematy zaczynające się od słów:
Czy to normalne, że…
Czy też tak macie…
Czy tylko u mnie to tak działa…
Co robić, gdy…
Ratunku – nie wiem, co robić…
...to daj nam znać – pomożemy Ci je zrozumieć i opracować. Z tematem stomii nikt nie musi mierzyć się sam. Ty również nie musisz. Zwłaszcza, że jesteśmy obok, a w naszym gronie jest wielu stomików, w głowach których kiedyś pełno było takich samych pytań.
Tekst: Iza Janaczek
Foto: Fundacja STOMAlife i blog należący do naszego partnera sieci sklepów Med4Me.