Wrz 202502
Patrzenie na swoją stomię to dla wielu osób codzienny lub powtarzający się regularnie rytuał. Często pełen sprzecznych emocji. Wiele osób, zwłaszcza na początku swojej drogi ze stomią, czuje ogromny opór przed przyglądaniem się własnej stomii. To zrozumiałe, zważywszy na różną wrażliwość, zarówno na to, co się widzi, jak i na to – co się wtedy odczuwa.

Zwłaszcza tuż po operacji stomia może odrobinę przerażać. Jest obrzmiała i pulsująca oraz mocno intensywna w kolorze. Stanowi to często szok, zwłaszcza w zestawieniu z kolorem skóry, do której jest przyszyta. Obrzmienie i efekt pulsowania mijają z czasem. Z kolei do różnicy koloru w zestawieniu ze skórą brzucha stomik się stopniowo przyzwyczaja.
Pierwszy kontakt z własną stomią bywa trudny i w pełni nie da się do niego przygotować. Warto jednak podejść do tego momentu z dystansem i otwartym umysłem. Dlaczego? Ponieważ takie podejście pomaga ją zrozumieć, a z czasem – także zaakceptować.
Stomii przyglądamy się z większą lub mniejszą ochotą – podczas zmiany woreczka czy wtedy, gdy możemy pozwolić sobie na kąpiel bez niego. To dobry nawyk. Dzięki temu łatwiej kontrolować stan skóry wokół stomii i samej stomii na bieżąco. Warto pamiętać, że nikt tak stomii nie zna, jak jej właściciel, a to daje mu możliwość reagowania zaraz przy pierwszych niepokojących zmianach w jej wyglądzie. Dobrze jest z tego przywileju korzystać.
Dziś w „Stomii od kuchni” – o wyglądzie stomii. Zapraszam do lektury.

Zdrowa stomia – jak wygląda?
Zdrowa stomia ma swoje cechy charakterystyczne, ale nie oznacza to, że wygląda zawsze idealnie tak samo u wszystkich stomików. Pamiętaj, drogi Stomiku, że to żywa tkanka, reagująca na to, co jesz, jak się ruszasz i jak Twój organizm się regeneruje.

Zdrowa stomia zwykle:
Protip: w pierwszych tygodniach po operacji obrzęk stomii jest zjawiskiem naturalnym i z czasem powinien się zmniejszać. Regularna obserwacja – notatki czy zdjęcia robione co kilka dni – pozwala zauważyć, że zmiany stopniowo ustępują. To także świetny sposób na uchwycenie procesu gojenia: widzisz, jak ciało się uspokaja, regeneruje i adaptuje.

Kiedy wygląd stomii powinien wzbudzić niepokój?
Nie każda zmiana jest powodem do paniki. Ale są momenty, kiedy ciało mówi wyraźnie: jeśli coś cię martwi - skonsultuj temat zamiast się martwić.
Niepokojące sygnały to:
Protip: jeśli coś wydaje Ci się „dziwne”, zadzwoń do pielęgniarki stomijnej. Nawet jeśli okaże się, że nie ma powodów do obaw, poczujesz ulgę i odzyskasz spokój.

Zmiany przejściowe – czyli co często martwi, choć nie powinno
Dla stomika z krótkim stażem każdy temat związany ze stomią jest nowy i stresujący. I choć nie powinien spędzać snu z powiek, bo to zmiany przejściowe – martwi i budzi strach.
Nie każda zmiana jest groźna, choć może tak wyglądać. Zwłaszcza dla osoby bez doświadczenia. Stomia to tkanka, która potrzebuje czasu, by się „ustabilizować”. Pamiętajmy więc:
Protip: obserwacja organizmu jest kluczem. Obserwuj, co jest stałe, a co zmienia się codziennie – to pomaga zrozumieć, że wiele zmian jest naturalnych. Drogi Przyjacielu Stomiku, jeśli cokolwiek Cię niepokoi lub brakuje Ci wiedzy w danym temacie, pytaj. W przypadku stomii nie ma niemądrych pytań, wszystkie wymagają uwagi, bo prowadzą do zrozumienia tematu, a tym samym – do poprawy samopoczucia.

Każda stomia jest inna
Życie ze stomią uczy cierpliwości, akceptacji i uważności. Choć zdecydowanie każda jest inna, są rzeczy, które je wszystkie łączą. I to właśnie one pomagają oswoić się z nową codziennością.
O czym mowa? O pewnych stoma-stałych, które warto znać, by się stomii nie bać:

Stomię można oswoić
Wygląd stomii to nie tylko kwestia medyczna, ale też emocjonalna. Uważna obserwacja, regularna pielęgnacja i świadomość, które zmiany są naturalne, a które wymagają konsultacji, daje poczucie kontroli i spokój.
Życie ze stomią uczy codziennej cierpliwości, bycia w kontakcie z własnym ciałem i przyjmowania go takim, jakie jest. I o tym warto pamiętać każdego dnia.
Drogi Przyjacielu Stomiku, jeśli nie czujesz się dobrze w nowej sytuacji, jeśli coś Cię niepokoi, lub chcesz porozmawiać z innymi osobami ze stomią – skontaktuj się z nami.
Z tematem stomii nikt nie musi i nie powinien zostawać sam.
Tekst: Iza Janaczek
Foto: pexels