Wrz 202512
Jesień to czas, w którym częściej chorujemy – wirusy krążą intensywniej, organizm musi zmierzyć się z nagłymi zmianami temperatury i niedoborem słońca. Naturalne jest więc pytanie, czy osoba ze stomią jest bardziej narażona na infekcje. I czy stomia wpływa na to, że możemy jesienią czuć się źle. Dziś w "Stomii od kuchni" o tym, jak realnie zwiększyć odporność jesienią, nie obwiniając o jej brak – samej stomii.
Zapraszam do lektury.

Czy stomia obniża odporność?
To pytanie pojawia się dość często i warto się nad nim pochylić, rozwiewając wątpliwości i przekierowując działanie na to, co może pomóc dobrze przeżyć tę jesień.
Zatem - nie. Sama stomia nie osłabia układu odpornościowego. Osoba z woreczkiem na brzuchu nie choruje częściej na infekcje dróg oddechowych czy wirusowe niż inni tylko dlatego, że jest stomikiem.
To, co może stanowić wyzwanie, to skóra wokół stomii – narażona na uszkodzenia mechaniczne, wilgoć i podrażnienia. Właśnie te czynniki mogą zwiększać ryzyko miejscowych infekcji, jeśli nie zostaną w porę zauważone i „zaopiekowane”.
Niemniej – będą to infekcje skórne, nie te, dotyczące dróg oddechowych.

Ale wracając do meritum. Wyłonienie stomii, bez względu na jej rodzaj, nie zmienia zdolności organizmu do walki z infekcjami. Mechanizmy obronne działają tak samo, jak u osoby nieposiadającej stomii.
Natomiast, co warto podkreślić, czynniki towarzyszące stomii mogą pośrednio wpływać na podatność na infekcje.
O jakich czynnikach mowa?
Odporność stomika mogą osłabić choroby, które doprowadziły do operacji wyłonienia stomii, na przykład: choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, nowotwory lub inne przewlekłe schorzenia.
Należy pamiętać, że osoby poddawane takim kuracjom są bardziej narażone na infekcje, także te jesienne.
W okresie rekonwalescencji organizm jest osłabiony, dlatego w tym czasie należy unikać źródeł infekcji.

Jak zdrowo przeżyć jesień – 6 punktów przybliżających do zdrowia
Stomia nie wpływa na odporność. Często wpływają na nią czynniki, które były przyczynkiem jej wyłonienia. Mając tę wiedzę warto podjąć świadomą decyzję poprawiającą własny dobrostan i zwiększającą odporność. O czym pamiętać planując tak ważną rzecz?

Ciepło to nie luksus, to ochrona
Przeziębienie najczęściej zaczyna się od wychłodzenia. Gdy jest chłodno, nie należy rezygnować ze spaceru, lecz - dopasować odzież do panujących warunków atmosferycznych. Jesienią warto ubierać się na cebulkę. Miękka bawełna przy skórze, ciepły sweter, a na wierzch coś, co chroni od wiatru i koniecznie szal.
Jeśli uważasz, że to konieczne, bo masz tendencje do wychładzania się, w domu zakoleguj się dodatkowo z kocem i termoforem.

I to nie jest tylko chwytliwe hasło reklamowe. W przypadku jesiennej diety króluje klasyka zawarta w trzech punktach: przemyślane posiłki, witamina C, rozgrzewające napoje.

Choć jesienne popołudnia i wieczory kuszą kanapą i serialem, warto zainwestować w zdrowy ruch. To darmowy suplement – dotlenia, wzmacnia, reguluje trawienie, wpływa na lepszy sen i odstresowuje. Jesień nie zwalnia z aktywności fizycznej, wymaga tylko lepszego do niej przygotowania. Spacer, wędrówka górskimi szlakami, marsz z kijami to coś, co jesienią idealnie się sprawdza.

Dla stomika czyste ręce to podstawa. Za każdym razem, gdy dotykasz sprzętu, wymieniasz worek czy pielęgnujesz skórę – zwłaszcza tę pod płytką, możesz nieświadomie przenieść na nią bakterie lub wirusy. Dlatego zawsze myj ręce przed i po kontakcie ze stomią. Jeśli jesteś poza domem, miej przy sobie żel antybakteryjny – to szybkie i skuteczne wsparcie.
Ale uwaga: czyste ręce to nie tylko sprawa stomii. To ochrona przed wieloma chorobami, także infekcjami dróg oddechowych.
Wróciłeś do domu z pracy, sklepu czy autobusu? Koniecznie umyj ręce. Na dłoniach gromadzi się mnóstwo bakterii i wirusów. Jak na nie trafiają? Być może dotykałeś drążka w autobusie, pieniędzy wypłacanych z bankomatu, klamki w ośrodku zdrowia, guzika w windzie… Pomyśl, czy naprawdę chcesz, żeby wszystko to trafiło do twoich ust razem z posiłkiem, który zaraz zjesz?

Sen – najtańszy lek świata
Niedospany organizm choruje szybciej. To truizm. I warto się nad nim pochylić. Jesienią, gdy szybciej zapada zmrok i my wpadamy w trochę inną rutynę. Z tego powodu łatwo przesunąć się w stronę nocnego scrollowania czy serialowego „jeszcze jeden odcinek”. Tymczasem, jeśli dasz sobie 7–8 godzin snu, twój organizm odwdzięczy się lepszą odpornością i spokojniejszą stomią.

Profilaktyka – ale tylko ta przemyślana
Jeśli chcesz swoje starania wzmocnić głosem specjalisty – skonsultuj się z lekarzem. Zbadaj poziom witaminy D, zapytaj o suplementy, które Ciebie – stomika będą tej jesieni chronić jeszcze lepiej. Pamiętaj jednak, by nie stosować żadnych kuracji na własną rękę, zwłaszcza tej polegającej na aplikacji dawki uderzeniowej suplementów lub witamin. Nadgorliwość i brak wiedzy w temacie mogą spowodować efekt odwrotny do zamierzonego.

Jesień stomika może być zdrowa
Dlatego warto już teraz pomyśleć, jak ją zagospodarować, by służyła zdrowiu. Dobrze zaplanowana nie będzie kojarzyć się ze złym samopoczuciem i chorowaniem. Wręcz przeciwnie.
Tekst: Iza Janaczek
Foto: pexels i Fundacja STOMAlife