Były już górskie szlaki, zamki, muzea i miejsca, które warto zobaczyć. Tym razem bez zdobywania czegokolwiek. Jezioro Kunickie, znajomi i czas na zwyczajne wakacyjne lenistwo.

Bo przecież wakacje nie są od tego, żeby codziennie coś sobie udowadniać. Czasem najlepszy plan to spacer nad wodą, chwila na leżaku, rozmowy ze znajomymi i moczenie nóg w jeziorze.
I chyba właśnie takie dni lubię najbardziej – bez pośpiechu, bez wielkich planów, za to z ludźmi, z którymi dobrze jest po prostu być.
Moje „Stomik może” na dziś?
Może zdobywać szczyty. Ale może też niczego nie zdobywać. Może po prostu cieszyć się latem.
Pozdrawiam znad Jeziora Kunickiego
Lubiechowska Stomiczka
14 sierpnia 2026
Napisz komentarz