Stomia od kuchni. Stomia i seks czy to w ogóle się łączy?

Sty 202624

Intymność i życie seksualne to wartościowa i ważna część ludzkiego życia. Bez względu na to, czy masz stomię od wielu lat, czy dopiero oswajasz się z nią po operacji, pytania o bliskość, dotyk i seks są naturalne i ważne. Wiele osób zastanawia się, czy stomia to koniec ich życia seksualnego. Wiele innych nierzadko tak właśnie uważa - bez sprawdzenia faktów. A fakty mówią jasno: stomia i seks się łączą – i to w sposób, który może być bezpieczny, satysfakcjonujący i pełen bliskości. Ale jak w każdej nowej sytuacji, wymaga to czasu, rozmowy i zrozumienia siebie oraz partnera. I właśnie o tym piszemy w dzisiejszej ‘Stomii od kuchni’.

stomia-i-sex-1.jpg

Czy stomia to wyrok dla życia intymnego?

Absolutnie nie. Stomia sama w sobie nie jest przeciwwskazaniem do posiadania życia intymnego. Po operacji stomik może wrócić do aktywności seksualnej i cieszyć się nią tak, jak wcześniej, choć drogi powrotu do dawnych przyjemności bywają różne. Każde ciało i każda historia jest inna, więc nie ma jednej „magicznej daty”, po której wszystko wraca do normy i „już można”.

Często mówi się, że właściwy czas powrotu do życia intymnego następuje wtedy, kiedy rany są już zagojone, a stomik czuje się na to gotowy – zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. To wydaje się być najlepszą możliwą datą umowną.

stomia-i-sex-2.jpg

I rzecz najważniejsza: stomia nie oznacza, że stomik jest mniej atrakcyjny, mniej wartościowy, mniej zdolny do miłości czy bliskości, także fizycznej. Stomia to realna zmiana, ale nie wyrok i nie koniec normalnego życia. Warto o tym pamiętać, bo właśnie takie myślenie jest często głównym winowajcą braku ciepłej i naturalnej intymności w związku.

stomia-i-sex-3.jpg

Jak temat wygląda od strony medycznej i praktycznej?

Z medycznego punktu widzenia stomia nie zagraża ani osobie ze stomią, ani jej partnerowi/partnerce podczas seksu. Bliskość fizyczna i dotyk nie uszkodzą ani stomii, ani worka. Ale – co istotne – stomia nie powinna grać głównej roli w akcie płciowym – i to w sensie dosłownym, czyli w chwili bliskości fizycznej, nie powinno się niczego do niej wkładać. To miejsce wyłącznie do wydalania treści stomijnej i podczas zbliżenia powinno zostać osłonięte, by nie było narażone na uszkodzenie.

A kiedy emocje powoli znajdują w głowie swoje miejsce, pojawia się przestrzeń na rzeczy bardzo przyziemne. Takie, które nie mają nic wspólnego z romantycznymi filmami, ale mają ogromne znaczenie dla poczucia spokoju, bezpieczeństwa i swobody w bliskości.

stomia-i-sex-4.jpg

Oto kilka prostych rzeczy, które potrafią bardzo ułatwić pierwsze (i kolejne) zbliżenia:

  • Zadbaj o komfort jeszcze przed bliskością. Opróżnienie worka stomijnego przed zbliżeniem daje poczucie spokoju, bezpieczeństwa i luzu w głowie. A spokojna głowa to połowa sukcesu w intymności.
  • Szukaj pozycji, w których czujesz się swobodnie. Takich, gdzie worek nie jest uciskany, nie przeszkadza i nie rozprasza uwagi. To nie egzamin z akrobatyki — chodzi o wygodę, bliskość i przyjemność, nie o „idealną technikę”.
  • Jeśli chcesz, możesz „schować” worek z pola widzenia. Specjalna bielizna stomijna, pokrowce czy subtelne osłony pomagają poczuć się bardziej komfortowo we własnym ciele. Dla wielu osób to drobiazg, który robi ogromną różnicę w pewności siebie.

stomia-i-sex-5.jpg

O emocjach, ciele i bliskości

Najtrudniejszą częścią powrotu do intymności bardzo często nie jest technika, pozycja czy odpowiedź na pytanie: „jak to zrobić”, ale oswojenie własnego ciała i odwaga, by o bliskości rozmawiać. Po operacji wyłonienia stomii wiele osób zaczyna patrzeć na siebie inaczej. Czuje się mniej atrakcyjnie, mniej pewnie, mniej „sobą”. Pojawia się też lęk przed odrzuceniem — podszept, że skoro ja widzę siebie gorzej, to inni na pewno zobaczą to samo.

To naturalne. Stomia jest ogromną zmianą. Dotyka nie tylko ciała, ale też głowy, emocji i poczucia własnej wartości. I choć brzmi to banalnie, prawda jest taka, że jednym z najtrudniejszych, ale i najważniejszych etapów życia ze stomią jest nauczenie się bycia ze sobą w nowej wersji. Nie zawsze od razu z pełną akceptacją. Czasem na początek wystarczy przestać patrzeć na siebie z niechęcią czy obrzydzeniem.

stomia-i-sex-6.jpg

A kiedy to zaczyna się układać — zmienia się też relacja z innymi. Kontakty stają się prostsze, bardziej szczere i mniej napięte. Także w sferze intymnej. I choć każda historia jest inna, doświadczenie wielu par pokazuje jedno: dla większości partnerów stomia nie jest barierą w bliskości, jeśli przestaje być tematem tabu, a zaczyna być zwyczajną częścią wspólnego życia. Dlatego, pamiętajmy też o szczerej komunikacji. Komunikacja w związku jest kluczowa. Jeśli czujesz strach, wstyd czy niepewność – nazwij to, powiedz o tym. Rozmowa łagodzi napięcia i buduje zaufanie. Pomocne może być także wsparcie specjalistów: psychologów, seksuologów, którzy wiedzą, jak przeprowadzić Cię przez te pierwsze kroki. Czasami pomaga również rozmowa z innymi stomikami, czyli osobami, które być może stały kiedyś przed podobnymi dylematami i również zastanawiały się, czy to nowe życie udźwigną.

Drogi Przyjacielu Stomiku, jeśli potrzebujesz pomocy – nie wahaj się o nią poprosić. Chodzi przecież o Twoje życie, a ono powinno być tak komfortowe i dobre, jak tylko na to zasługujesz.

stomia-i-sex-7.jpg

Różne doświadczenia – jedna prawda

Jedni wracają do bliskości szybciej, inni potrzebują więcej czasu. Jedni od razu czują, że „to jeszcze moje miejsce”, inni najpierw oswajają własne ciało centymetr po centymetrze. I wszystkie te drogi są w porządku. Dlaczego? Ponieważ nie ma jednej instrukcji obsługi intymności „po stomii”.

stomia-i-sex-8.jpg

Dla wielu par ten etap okazuje się zaskakująco ważny. Pojawia się więcej rozmów, więcej uważności, więcej troski o siebie nawzajem. Czasem mniej automatyzmu, a więcej prawdziwego bycia razem. I wtedy okazuje się, że to nie jest powrót do „tego, co było”, ale budowanie czegoś nowego. Innego. Często dojrzalszego.

Życie seksualne po stomii – co warto wyraźnie podkreślić – wcale się nie kończy. Ono się zmienia, a by było satysfakcjonujące, często potrzebuje tylko jednej rzeczy: przestrzeni. To nowe życie może być dobre i pełne przyjemności – na każdej płaszczyźnie. I ma wielkie szanse na sukces, jeśli dasz sobie czas, by nauczyć się siebie od nowa, i pozwolisz sobie iść własnym tempem.

stomia-i-sex-9.jpg

I warto zapamiętać jeszcze jedną rzecz, drogi Przyjacielu Stomiku: stomia jest częścią Twojego życia, ale nie jest jego definicją. Nie odbiera Ci prawa do dotyku, przyjemności, bliskości i bycia kochanym. To wszystko wciąż jest Twoje. Tylko czasem trzeba po to sięgnąć trochę odważniej, niż wcześniej.

stomia-i-sex-10.jpg

Intymność to nie perfekcja ciała ani brak blizn. Tych na ciele i tych w głowie. To obecność, bliskość i gotowość, by być razem — także z tym, co nowe, inne i czasem trudne. I dokładnie na taką nową, dojrzałą i bezpieczną jakość zasługujesz. Więc dlaczego nie dać sobie szansy, by ją zbudować?

Tekst: Iza Janaczek
Foto: pexels

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na