Stomia od kuchni. Stomia i mycie rąk - dlaczego to takie ważne?

Cze 202625

Mycie rąk to jedna z tych czynności, o których zwykle nie myślimy, ponieważ wykonujemy ją niejako z automatu. Myjemy ręce po wyjściu z toalety. Przed jedzeniem. Po powrocie do domu, po kontakcie z pieniędzmi i ze zwierzętami. Tak nas nauczono i zazwyczaj nie zastanawiamy się nad tym głębiej. Po prostu to robimy.

stomia_czyste_rece-1.jpg

Ta sama zasada działa również w życiu ze stomią. Ze względu na nową rutynę warto jednak zatrzymać się przy niej na chwilę i sprawdzić, dlaczego ma tak duże znaczenie dla zdrowia stomików – szczególnie podczas higieny stomii. I właśnie o tym będzie dzisiejsza „Stomia od kuchni”.

Co mają wspólnego (czyste) dłonie i stomia?

Na pierwszy rzut oka niewiele. A jednak, gdy przyjrzymy się tematowi z bliska, z łatwością zauważymy, że stomicy mają z higieną do czynienia bardzo często, bardzo intensywnie – i ze względu na stomię – dodatkowo również nieco inaczej niż osoby bez stomii. Zmiana worka, pielęgnacja skóry wokół stomii, kontrolowanie sprzętu, opróżnianie worka – wszystkie te czynności stomicy wykonują własnymi rękami. I właśnie dlatego temat higieny w kontekście stomii nabiera szczególnego znaczenia. I wcale nie chodzi o to, by skomplikować nową rutynę i by wrzucić do głowy kolejny temat do zapamiętania. Wręcz przeciwnie, chodzi o to, by zagospodarować to, co już znamy. Innymi słowy warto włączyć do tej nowej stoma-rutyny stare, dobre nawyki, które chronią nasze zdrowie.

stomia_czyste_rece-2.jpg

Życie ze stomią to często zwykłe zabiegane życie z wypełnionym szczelnie codziennym grafikiem. Przez cały dzień jesteśmy w ruchu, dotykamy klamek, poręczy, telefonów, pieniędzy i setek innych rzeczy. Potem przychodzi czas na zmianę worka i pielęgnację skóry wokół stomii. I choć przywykliśmy do myśli, że dłonie myje się po wyjściu z toalety, w przypadku stomii warto pamiętać o jeszcze jednej zasadzie - dłonie należy umyć zarówno przed zdjęciem worka, jak i po naklejeniu nowego. Bezwzględnie i zawsze.

stomia_czyste_rece-3.jpg

Brudne ręce podczas zmiany worka

Sama stomia nie jest raną. To niewielki fragment jelita wyłoniony na powierzchnię brzucha. Szczególnej troski wymaga jednak skóra wokół niej, która bywa często narażona na podrażnienia. Podrażnienia te przyjmują różne formy. Czasem to jedynie niewielkie zaczerwienienia, drobne uszkodzenie naskórka czy punktowe otarcia. Niestety przybierają one również postać otwartych ran powstałych na skutek kontaktu skóry z treścią jelitową.

Jeżeli do takiej skóry podejdziemy z nieumytymi dłońmi, które wcześniej dotykały telefonu, poręczy w przychodni i tramwaju, pieniędzy czy przycisków w bankomacie, zwiększamy ryzyko przeniesienia na nią bakterii i innych drobnoustrojów. Może to sprzyjać rozwojowi stanu zapalnego, opóźniać gojenie istniejących zmian skórnych lub prowadzić do infekcji.

stomia_czyste_rece-4.jpg

Oczywiście nie oznacza to, że każde pominięcie mycia rąk przed zmianą worka skończy się poważnymi konsekwencjami. Podobnie jak nie każdy spacer w deszczu kończy się przeziębieniem. Warto jednak pamiętać, że ryzyko nie jest pojęciem teoretycznym. Oznacza po prostu, że istnieje możliwość wystąpienia problemu, któremu często można bardzo łatwo zapobiec.

W tym przypadku wystarczy jedna prosta czynność – dokładne umycie rąk przed kontaktem ze stomią i skórą wokół niej.

stomia_czyste_rece-5.jpg

Choroby brudnych rąk – kolejny temat ważny także dla stomików

To nie przypadek, że lekarze tak często przypominają o myciu rąk. To właśnie dłonie są jedną z najczęstszych dróg przenoszenia wirusów, bakterii i pasożytów, które mogą wywoływać zakażenia przewodu pokarmowego. Dla większości ludzi zatrucie pokarmowe oznacza kilka nieprzyjemnych dni. Z kolei, dla części stomików taki stan może oznaczać nie tylko o wiele większy dyskomfort, ale również znacznie większe zagrożenie dla zdrowia. Szczególnie osoby z ileostomią wiedzą, jak szybko organizm potrafi tracić wodę i elektrolity. Biegunka, infekcja jelitowa czy silniejsze zatrucie pokarmowe mogą prowadzić do odwodnienia dużo szybciej niż u osób bez stomii.

Właśnie z tych powodów tak ważne jest mycie rąk przed jedzeniem, przygotowywaniem posiłków czy po skorzystaniu z toalety. To nie jest drobiazg. To jedna z najprostszych i najskuteczniejszych metod ograniczania ryzyka zakażeń organizmu.

stomia_czyste_rece-6.jpg

Telefon – codzienny towarzysz i pułapka

Jest jeszcze jeden bohater codzienności, który zasługuje na osobny akapit. Telefon.

Towarzyszy nam niemal wszędzie. Leży na stoliku w restauracji, jedzie z nami autobusem, trafia na hotelową szafkę, bywa w sklepie, w pracy, nierzadko także w toalecie i w łazience. Dotykamy go dziesiątki razy dziennie - scrolujemy, czatujemy, przeglądamy zdjęcia, wysyłamy wiadomości, by chwilę później odłożyć go i zabrać się za zmianę sprzętu stomijnego. To jeden z tych nawyków, których zwykle nie zauważamy. Nie dostrzegamy w telefonie źródła zarazków – a tym właśnie jest jego ekran.

Właśnie dlatego przed zmianą woreczka warto, tuż po odłożeniu telefonu – dokładnie umyć ręce. Nawet jeśli wydają się czyste.

stomia_czyste_rece-7.jpg

Zwierzęta to przyjaciele, ale...

Wielu przyszłych stomików zastanawia się, czy po operacji wyonienia stomii nadal będą mogli mieć psa, kota lub inne zwierzę. Odpowiedź brzmi: oczywiście. Posiadanie stomii nie jest przeciwwskazaniem do równoczesnego posiadania zwierząt. Nie odbiera możliwości spacerów z psem, przytulania kota czy opieki nad szynszylą, kanarkiem czy świnką morską. Warto jednak pamiętać o tej samej zasadzie, która dotyczy wszystkich ludzi – po głaskaniu czy przenoszeniu pupila, sprzątaniu kuwety, kontakcie z odchodami zwierząt czy pracach porządkowych w ich legowisku lub wolierze należy dokładnie umyć ręce. To zwykły nawyk higieniczny, ale znacząco pomaga ograniczać ryzyko zakażeń przewodu pokarmowego.

stomia_czyste_rece-8.jpg

Higiena rąk – rozsądek, a nie sterylność

Czasem można odnieść wrażenie, że w kwestii zdrowia istnieją tylko dwa podejścia. Albo całkowita beztroska, albo życie w sterylnych warunkach. Tymczasem stomia nie wymaga żadnej z tych skrajności. I nie powinna kojarzyć się z nadzwyczajnymi działaniami, lecz ze zwykłą uważnością i dobrymi nawykami. Ze stomią można podróżować, jadać w restauracjach i żyć tak, jak żyło się przed jej wyłonieniem. Można spacerować po lesie, głaskać psy, przytulać koty, korzystać z telefonu, jeździć autobusem czy pracować w ogrodzie. To zwyczajne elementy codzienności. Warto jednak pamiętać, że wraz z nimi każdego dnia mamy kontakt z różnymi drobnoustrojami.

Warto też wziąć pod uwagę, że stomicy z racji przebytej operacji i zmiany sposobu załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych, mają bardziej bezpośredni kontakt z własnym układem pokarmowym niż statystyczny ogół. Dlatego w ich wypadku zwykłe mycie rąk przestaje być tylko dobrym nawykiem i staje się jednym z pierwszych i najprostszych sposobów dbania o zdrowie. Tak prostym, że łatwo go nie docenić. Tymczasem dokładne mycie rąk ciepłą wodą i mydłem od lat pozostaje jedną z podstawowych zasad profilaktyki zdrowotnej – również wtedy, gdy w życiu człowieka pojawia się stomia.


Tekst: Iza Janaczek
Foto: Med4Me i pexels

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na