Stomia od kuchni. Powrót do pracy po wyłonieniu stomii

Sie 202530

Stomia nie powinna ograniczać. Ani wykluczać. Nie powinna też być powodem zamykania się w czterech ścianach własnej głowy. Jej istotą jest przecież to, by przywracała jakość życia – bez bólu, bez ciężaru choroby, która była przyczyną operacji.

powrot-do-pracy-po-operacji-1.jpg

A jednak w praktyce bywa inaczej. Wielu pacjentów po wyłonieniu stomii szybko orientuje się, że zamiast wolności dostali nowy problem. Dlaczego? Bo wciąż brakuje rzetelnych informacji o codziennym życiu ze stomią. To właśnie niewiedza rodzi strach, a strach karmi stereotypy.

Mierzymy się z nimi, temat po temacie, informując Was o Waszych prawach i możliwościach. Obalamy mity, które od lat szkodzą społecznie, a stomikom odbierają odwagę do życia pełniej. Bo kiedy ktoś uwierzy, że „ze stomią lepiej już nie będzie”, często nawet nie podejmuje próby, by przekonać się, że może być inaczej.

Dlatego w myśl zasady, że stomik znający swoje prawa i możliwości to stomik mający realny wpływ na jakość swojego życia, dziś w "Stomii od kuchni" temat niezwykle ważny – powrót do pracy po operacji.

Zapraszam do lektury.

powrot-do-pracy-po-operacji-2.jpg

Dom to dom, ale w pracy będzie inaczej...

Powrót do pracy po operacji wyłonienia stomii to moment, który dla wielu osób jest bardziej stresujący niż sam powrót ze zwolnienia lekarskiego po innej chorobie. Dlaczego? Ponieważ w tym wypadku nie chodzi tylko o odzyskanie sił i rytmu dnia, ale także o odnalezienie się w nowej codzienności – tej ze stomią.

Pobyt stomika w domu uczy go pierwszej samodzielności, ale nie jest tym samym, czym jest wyjście poza bezpieczne mury. W domu skutki popełnienia błędu w logistyce czy diecie nie są tak dotkliwe i stresujące, jak w miejscu publicznym.

Praca w biurze, w salonie kosmetycznym, w szkole, sklepie, restauracji to nowa jakość. Do codziennej stoma-rutyny dochodzą czynniki, które trzeba w niej uwzględnić - tempo, obowiązki, spotkania, współpracownicy, a czasem zwykłe spojrzenia i pytania, których wolelibyśmy uniknąć.

  • Czy da się wrócić do pracy bez gigantycznego stresu? Tak.
  • Czy wymaga to przygotowania? Tak.
  • Czy jest to możliwe bez utraty komfortu i godności? Zdecydowanie tak.

Poniżej kilka rzeczy, które ułatwią Ci powrót do pracy zawodowej.

powrot-do-pracy-po-operacji-3.jpg

Daj sobie czas i nie ścigaj się z nikim

Zdaniem lekarzy powrót do pracy powinien być przemyślany i dostosowany do tego, jak czuje się Twój organizm. I to jest najlepszy punkt wyjścia do dyskusji o powrocie do życia zawodowego. Nie chodzi o to, by udowodnić sobie czy innym, że jesteś „już gotowy”. By powrót okazał się sukcesem, musisz być na niego naprawdę gotowy. I to na obu polach – mentalnym i fizycznym. Czasem ciało lub głowa potrzebują kilku tygodni więcej, a czasem szybciej łapią nowy rytm – i to też jest w porządku. Najgorsze, co można zrobić, to porównywać się z kimś, kto przeszedł podobną operację i wrócił szybciej. Pamiętaj, Twoje jelita, Twoja energia, Twoja historia – to nie wyścig.

Zawsze miej plan B (czyli: zestaw awaryjny)

Praca poza domem oznacza, że nie masz pod ręką swojej szafki z zapasami. Dlatego obowiązkowe minimum, które zawsze powinno znajdować się w torebce / neseserze stomika to mała kosmetyczka albo etui, w którym znajdzie się zestaw awaryjny: worek stomijny, płytka, akcesoria używane podczas wymiany woreczka, neutralizator zapachu, woreczek na zużyty sprzęt. Nawet jeśli ani razu nie będziesz musiał(-a) go użyć – sama świadomość, że go masz, wzmacnia poczucie bezpieczeństwa i komfortu.

powrot-do-pracy-po-operacji-4.jpg

Ubiór – komfort to nie fanaberia

Czy ubranie może mieć wpływ na pewność siebie? Oczywiście. A dla stomika – podwójnie. Zbyt obcisłe spodnie albo pasek w złym miejscu mogą sprawić, że przez cały dzień będziesz myśleć nie o pracy, ale o tym, czy coś się nie odznacza lub nie uciska zbyt mocno. Wybieraj rzeczy elastyczne, ale wygodne – takie, które dają swobodę ruchów. Marynarka, luźniejsza bluzka, spódnica, spodnie z wyższym stanem, sukienka czy dłuższa koszula – to drobne triki, które pozwalają czuć się dobrze i wyglądać jak Ty, a nie jak ktoś, kto ukrywa „tajemnicę pod ubraniem”.

Bezpieczne miejsce = Twój punkt spokoju

Warto wiedzieć, gdzie w pracy masz swój „punkt bezpieczeństwa”. W biurze to może być mniej uczęszczana toaleta, w pracy w terenie – kącik, gdzie można spokojnie skontrolować stan woreczka. Najważniejsze, by mieć świadomość, że masz miejsce, do którego w razie potrzeby możesz pójść. Tak jak zestaw awaryjny, poczucie przygotowania sobie przestrzeni daje psychiczny komfort. A tego, w przypadku stomików, nigdy nie jest zbyt wiele.

powrot-do-pracy-po-operacji-5.jpg

Jedzenie i picie – poza domem bez eksperymentów

Powrót do pracy to nie jest dobry moment na kulinarne eksperymenty. Lepiej bazować na tym, co już przetestowane w domu. Lekkie, łatwostrawne posiłki, regularne nawadnianie się, unikanie słodkich gazowanych napojów i potraw wywołujących gazy i wzdęcia – to sposób na spokojniejszy dzień.

Warto pamiętać, że miejsce pracy to inne opcje niż posiłek w domu. Kawa albo dwie, szybki lunch z dowozu, ciastka w pokoju socjalnym. Nie musisz wszystkiego sobie odmawiać – ale miej świadomość, jak Twoja stomia reaguje na poszczególne produkty i dopasuj to, co jesz, do tej wiedzy. Twój brzuch naprawdę nie zna pojęcia „deadline”. Dobrze jest o tym pamiętać zwłaszcza w miejscu publiczny,

powrot-do-pracy-po-operacji-6.jpg

Energia ma swoją cenę

Na początku możesz szybciej się męczyć. Praca w ciągu, bez przerwy na złapanie oddechu może sprawić, że poczujesz się jak po maratonie. To normalne – ciało po operacji potrzebuje czasu, by odzyskać dawne rezerwy.
Rób przerwy, przeciągnij się, przejdź kilka kroków. To działa nie tylko na stomię, ale też na kręgosłup i głowę. Takie mini przerwy realnie pozwalają się nieco zregenerować i wrócić do pracy z nową dawką sił.

Rozmowy i granice – tylko tyle, ile chcesz

Masz pełne prawo zatrzymać informację o stomii dla siebie. Ale masz też prawo powiedzieć tyle, ile uważasz za potrzebne. Czasem szczera rozmowa z przełożonym albo bliskim współpracownikiem sprawia, że codzienność staje się prostsza – bo nie musisz się tłumaczyć z częstszych przerw, głośniejszej pracy stomii czy nagłego wyjścia do toalety.

powrot-do-pracy-po-operacji-7.jpg

Granice wyznaczasz Ty, ważne, by o tym pamiętać

Stomia nie odbiera Ci prawa do komfortu, bezpieczeństwa ani poczucia normalności w pracy. Masz prawo korzystać z toalety zawsze wtedy, gdy tego potrzebujesz – to nie fanaberia, ale kwestia zdrowia. Masz prawo do dyskrecji – Twój stan zdrowia to Twoja sprawa, a pracodawca nie ma prawa go upubliczniać. Masz też prawo do równych szans – stomia nie może być powodem odmowy awansu czy innego traktowania.

Masz również prawo poprosić o drobne dostosowania. Czasem wystarczy możliwość zrobienia nieplanowanej przerwy, by spokojnie zmienić woreczek, albo odrobina elastyczności w godzinach pracy w trudniejszych dniach. Zwykle wystarcza spokojna rozmowa, by ustalić zasady, które sprawią, że życie zawodowe nie będzie codziennym stres-testem.

Pamiętaj jednak, że granice i wymagania działają w obie strony. Nie oczekujmy ustępstw w sytuacjach, w których sami nie jesteśmy w stanie sprostać liście obowiązków. Planowanie powrotu do pracy to też sztuka dopasowania – czasem dawne stanowisko nie jest już tym, do którego powinno się wracać i warto rozważyć takie zajęcie, które będzie bardziej zgodne z obecną życiową sytuacją. I to też jest w porządku.

powrot-do-pracy-po-operacji-8.jpg

Stomik może, a nawet powinien, wrócić do aktywności zawodowej

Wielu stomików i wiele stomiczek pracuje zawodowo, w najróżniejszych profesjach. Dla nich stomia nie jest przeszkodą, lecz rozwiązaniem medycznym, które pozwala wrócić do codzienności i nie definiuje całego życia.

Pamiętajmy, że powrót do pracy po wyłonieniu stomii to nie próba cofnięcia się do „starego życia”. To raczej nauka funkcjonowania w nowym. Z odpowiednią wiedzą o życiu z woreczkiem, otwartością na nowe doświadczenia, cierpliwością i odrobiną dystansu, praca przestaje być wyzwaniem i staje się częścią codzienności.

Tekst: Iza Janaczek
Foto: archiwum Fundacji STOMAlife,
dzisiejsze zdjęcia przedstawiają nasze Bratnie Dusze,
Stomiczki, złapane w kadr w miejscach Ich pracy.

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na