Stomia od kuchni. P - jak przepuklina okołostomijna

Sie 202528

Kiedy człowiek zostaje stomikiem, często ma wrażenie, że lista nowych spraw do ogarnięcia nigdy się nie kończy. Sprzęt, pielęgnacja, dieta i nowa codzienność, w której przybyła kolejna rzecz do dbania i pamiętania.

I gdy wreszcie wydaje się, że już wszystko jakoś się układa, na horyzoncie nierzadko pojawia się kolejny temat – przepuklina stomijna.

P-jak-przepuklina-1.jpg

Przepuklina to jedno z częstszych powikłań po operacji wyłonienia stomii. Może zdarzyć się każdemu stomikowi, zarówno zaraz po operacji, jak i podczas późniejszego życia z woreczkiem. Bez względu na wiek, czy życiową aktywność.

Przepuklina okołostomijna to rodzaj przepukliny brzusznej, która występuje w okolicy stomii, czyli miejsca, gdzie na zewnątrz brzucha wyprowadzony został fragment jelita. Przepuklina tworzy się, gdy narządy w jamie brzusznej, najczęściej jelita, wypychane są przez osłabiony obszar wokół stomii. Takie działanie prowadzi do powstania wybrzuszenia pod skórą.

Można powiedzieć, że główna przyczyna powstania przepukliny stomijnej swój początek ma w samej operacji. Wyłonienie stomii oznacza, że prowadzący operację chirurg musiał przeciąć mięśnie i powłoki brzucha, żeby zrobić miejsce dla fragmentu jelita, które zostaje wyłonione na zewnątrz brzucha. To tak, jakby w mocnej jednolitej ścianie zrobić otwór na okno – ściana w tym miejscu już zawsze będzie słabsza. I przenosząc tę metaforę do tematu powikłań stomijnych - właśnie w tej „słabszej ramie” z czasem jelita mogą się wypchnąć, tworząc przepuklinę.

Przepuklina nie jest czymś, co zdarza się wszystkim osobom ze stomią. Choć w kwestii jej pojawienia się nie ma reguły, istnieją pewne okoliczności, które mogą zwiększyć takie ryzyko.

Dziś w stomii od kuchni będzie zatem o przepuklinie, powikłaniu, które stresuje nawet gdy nie występuje. Strach przed przepukliną często powoduje, że wielu stomików rezygnuje z bardziej aktywnego życia, nie podejrzewając, że nie trzeba uprawiać sportu lub podnosić ciężkich rzeczy, by być na nią narażonym. Wystarczy, na przykład, nałogowo palić lub niezdrowo się odżywiać powodując tym samym nadmierne zwiększenie wagi, by zwiększyć ryzyko powstania przepukliny.

Zacznijmy zatem od początku i spróbujmy usystematyzować wiedzę na temat przepukliny i tego, co zrobić, by zminimalizować ryzyko jej powstania.

P-jak-przepuklina-2.jpg

Kto może być na nią narażony najbardziej?

Przepuklina stomijna to problem, który może dotyczyć każdego stomika, ale nie wszyscy są w takim samym stopniu zagrożeni.

Większe ryzyko dotyczy:

  • osób w starszym wieku, u których mięśnie brzucha są słabsze, mniej elastyczne i trudniej się regenerują,
  • osób z nadwagą lub otyłością. Dodatkowy ciężar zwiększa nacisk na powłoki brzuszne,
  • osób aktywnych fizycznie, w przypadku niedostosowania wysiłku do stanu zdrowia. Pamiętajmy, że dźwiganie ciężkich rzeczy, nagłe przeciążenia, duży wysiłek, zwłaszcza skupiony w okolicach brzucha, to zwiększanie ryzyka powstania przepukliny,
  • osób po wielu operacjach brzucha. Wielokrotne ingerencje chirurgiczne to nie tylko blizny, ale też większe osłabienie organizmu (nawiązując do wspomnianej już metafory ściany: to tak, jakby w naszej ścianie powstało wiele okien). Brzuch z długą historią ingerencji chirurgicznych to brzuch bardziej narażony na ryzyko powstania przepukliny.
  • osób chorujących przewlekle – np. takich, które męczy przewlekły kaszel lub zaparcia, zwiększające ciśnienie w jamie brzusznej.
  • osób palących papierosy. Nałogowi palacze często uskarżają się na uporczywy kaszel palacza, który tak, jak kaszel spowodowany infekcją – bywa dla organizmu sporym wysiłkiem, nierzadko będącym przyczynkiem do powstaniem przepukliny.

Warto podkreślić, że przepuklina nie jest „karą” za złe dbanie o siebie. Może wystąpić także u osób młodych, zdrowych, bez nałogów i nadwagi, które dbają o kondycję i unikają ryzykownych działań. To nie zawsze kwestia zaniedbań czy nieuwagi – częściej jest to po prostu efekt tego, jak organizm radzi sobie po operacji. Owszem, istnieją czynniki zwiększające ryzyko powstania przepukliny, ale nie stanowią one żelaznej reguły.

P-jak-przepuklina-3.jpg

Kiedy i w jakich okolicznościach istnieje większe ryzyko pojawienia się przepukliny?

Najczęściej przepukliny rozwijają się w ciągu pierwszego roku po operacji, kiedy tkanki jeszcze się goją. Ale mogą powstać także po wielu latach.

Do sytuacji sprzyjających jej powstawaniu należą m.in.:

  • podnoszenie ciężkich przedmiotów,
  • intensywna, nieodpowiednio dobrana aktywność fizyczna,
  • przewlekły kaszel,
  • częste zaparcia,
  • nagłe i duże przyrosty masy ciała.

P-jak-przepuklina-4.jpg

Jak zmniejszyć ryzyko pojawienia się przepukliny stomijnej?

U stomików nie ma stuprocentowej pewności, że przepuklina się nie pojawi. Dobra wiadomość jest jednak taka, że wiele da się zrobić, by to ryzyko znacząco zmniejszyć.
Jak? Pamiętając o kilku zasadach:

  1. Dbaj o mięśnie brzucha. Zdecydowanym sojusznikiem stomika są delikatne ćwiczenia wzmacniające, pomagające utrzymać stabilność brzucha. Warto zaznaczyć, że zestaw ćwiczeń powinien zostać skonsultowany z fizjoterapeutą. Nie należy rozpoczynać treningów bez konsultacji z lekarzem prowadzącym (dotyczy przede wszystkim osób świeżo po operacji) oraz z fizjoterapeutą.
  2. Unikaj dźwigania – a jeśli musisz coś podnieść, rób to prawidłowo, z ugięciem kolan.
  3. Stosuj pas stomijny – szczególnie podczas wysiłku czy ćwiczeń. To dodatkowa ochrona dla brzucha.
  4. Dbaj o wagę – zbyt duży brzuch to większy nacisk na miejsce stomii.
  5. Rozwiązuj problemy z zaparciami i kaszlem – bo to one często „popychają” do powstania przepukliny.
  6. Rzuć palenie.

P-jak-przepuklina-5.jpg

A co, jeśli przepuklina jednak się pojawi?

Przepuklina stomijna nie zawsze wymaga operacji. Wszystko zależy od tego, jak duża jest i czy sprawia kłopoty. Wielu stomików żyje z przepukliną latami – przy dobrze dobranym sprzęcie i wsparciu medycznym funkcjonują zupełnie normalnie.

Co pomaga?

  • Pas stomijny często pomaga zmniejszyć dyskomfort i ustabilizować worek.
  • Odpowiedni sprzęt stomijny (np. bardziej elastyczne płytki, pierścienie uszczelniające) to klucz, by zapobiec podciekaniu, które przepuklina może intensyfikować.
  • Konsultacja z pielęgniarką stomijną lub chirurgiem. To zawsze dobry krok. Jeśli temat Cię niepokoi lub obniża jakość Twojego życia, skonsultuj go. Specjaliści ocenią, czy wystarczy postępowanie zachowawcze, czy konieczne jest leczenie operacyjne.

P-jak-przepuklina-6.jpg

Nie musisz godzić się na niższą jakość życia

Przepuklina nie jest nieodłącznym elementem życia ze stomią. Jeśli jednak się pojawi, potrafi być trudnym doświadczeniem – odbierając siły i codzienny komfort. Drogi Przyjacielu Stomiku, jeśli zmagasz się z przepukliną i nie znajdujesz w sobie przestrzeni, by samemu stawić mu czoła, pamiętaj: nie musisz z tym tematem mierzyć się sam. Skontaktuj się z nami – razem łatwiej znaleźć rozwiązania.

Tekst: Iza Janaczek
Zdjęcia: Fundacja STOMAlife, pixabay

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na