Gru 202506
Zima rzadko kojarzy się z nawadnianiem. I to jest pewien paradoks, bo właśnie zimą najłatwiej zapomnieć o piciu - nawet jeśli organizm potrzebuje go tak samo jak w letnie upały. Zimą jest chłodno, nie czujemy pragnienia tak, jak latem, a kubek gorącej herbaty do śniadania, po obiedzie i do kolacji wydaje się załatwiać sprawę. Tymczasem dla osób żyjących ze stomią - szczególnie świeżo po operacji - nawodnienie to nie kwestia „dobrego nawyku”, ale realnego wpływu na zdrowie, samopoczucie i funkcjonowanie jelit. Zwłaszcza zimą, gdy sygnały organizmu nie są aż tak mocno czytelne i wyraźne.

W dzisiejszej „Stomii od kuchni” zaglądamy więc głębiej i tłumaczymy, czym różni się zimowe nawodnienie u osób po wyłonieniu kolostomii i ileostomii, dlaczego te różnice mają znaczenie oraz jak nawadniać się mądrze - czyli zgodnie z potrzebami konkretnego typu stomii.

Nawadnianie kolostomia vs nawadnianie ileostomia to nie do końca to samo
Ważne jest, by dbać o nawodnienie, ale równie ważne jest robić to świadomie - w oparciu o potrzeby danego typu stomii. Organizm kolostomików potrzebuje innej uważności niż organizm osoby z ileostomią, a to, co sprawdzi się u jednej osoby, nie zawsze będzie idealnym rozwiązaniem dla drugiej, choć obie mają stomie.
Warto mieć świadomość, że „stomia” to nazwa wspólna, i że za nią kryją się różne mechanizmy, różne tempo utraty płynów i różne wyzwania – zależne od jej typu. Dlatego, także zimą najlepiej kierować się wskazaniami dla Twojego typu stomii – bez uogólnień, które mogą okazać się niewystarczające.
Spersonalizowanie działań i dopasowanie ich do swoich własnych potrzeb sprawi, że nawodnienie naprawdę będzie z sukcesem wspierać codzienne funkcjonowanie.

Dlaczego zimą trudniej zadbać o odpowiednie nawodnienie?
Zimą organizm „wysycha” tak samo jak wiosną czy latem, tylko, że po cichutku. Nie pocimy się tak intensywnie jak w upale, więc nie dostajemy czytelnych sygnałów, że trzeba uzupełnić płyny. Do tego dochodzi:
Dla stomików uważność na te detale jest jeszcze bardziej istotna. Zwłaszcza, gdy chodzi o różnice między kolostomią a ileostomią. Co to za różnice? O tym poniżej.

Nawodnienie po wyłonieniu kolostomii - spokojniej, ale nie tracąc czujności
Kolostomia oznacza, że funkcjonuje część jelita grubego - naturalnego „magazynu wody”. Dzięki temu organizm wciąż potrafi odzyskiwać część płynów z treści jelitowej. Zimą jednak warto pamiętać o kilku rzeczach, które mogą umykać.
Pamiętaj, że:

Ile pić zimą mając kolostomię?
Zwykle 1,5–2 litry dziennie wystarczą – choć to mocne uogulnienie. Pamiętaj, drogi Przyjacielu Stomiku, że jeśli przyjmujesz więcej błonnika, dużo spacerujesz lub przebywasz w ogrzewanych pomieszczeniach i/ lub intensywnie się pocisz, powinieneś sięgać po napoje w większej ilosci i częściej.
Nawodnienie po wyłonieniu ileostomii. Tu nie ma przestrzeni na zaniedbania.
Zima nie zwalnia z uważności. W przypadku wyłonienia ileostomii jelito grube jest ominięte lub usunięte, a to właśnie ono odpowiadało za odzyskiwanie wody z pokarmów. Efekt? Utrata płynów przy ileostomii jest znacznie większa - i zimą ta różnica wcale się nie zmniejsza.
Drogi Przyjacielu Stomiku, pamiętaj o tym, że:

Ile pić zimą po ileostomii?
Zwykle zaleca się 2–2,5 litra płynów na dobę, czasem nawet więcej - szczególnie jeśli treść ze stomii jest bardzo płynna lub zwiększona. Pamiętajmy, że to ogóle szacunki i wskazania stanowiące pewien punkt wyjścia. W przypadku stomii każdy element życia wymaga uwagi, obserwacji i działań dopasowanych do własnych potrzeb.
Różnice, o których rzadko się mówi.
O czym mowa? I tym, jak ważne jest dopasowanie rozwiązania do konkretnych potrzeb.

Warto przyjrzeć się tematom, które często się ujednolica, tymczasem każdy typ stomii rządzi się swoimi prawami.
Elektrolity są kluczowe przy ileostomii
Kolostomia rzadko wymaga specjalnego uzupełniania elektrolitów (choć zapominać o nim całkowicie nie należy), bo jelito grube nadal wykonuje swoją pracę.
Przy ileostomii jest inaczej:
Gdy brakuje regularnej podaży dobrej jakości płynów, dość szybko mogą pojawić się osłabienie, zawroty głowy czy skurcze mięśni - objawy, które łatwo zrzucić na „zimowe zmęczenie”, a nie na niedostateczne nawodnienie. Warto być na to wyczulonym, zwłaszcza że zimą pragnienie odczuwamy rzadziej, przez co pierwsze sygnały odwodnienia bardzo łatwo przegapić.
Dlatego posiadając ileostomię warto:
Różna reakcja skóry wokół stomii
Niedobór płynów w organizmie sprzyja przesuszeniu skóry:
Właśnie dlatego należy obserwować swoje ciało podczas zmiany sprzętu i reagować od razu na najmniejsze zmiany. Zarówno poprzez zabezpieczenie zmienionych miejsc, jak i poprzez wdrożenie dobrych nawyków, do których zalicza się także regularne uzupełnianie płynów, bez czekania na sygnał z organizmu.
"Wypłukiwanie" wartości z organizmu po wysiłku zimą
Nawet krótki spacer na mrozie może oznaczać większą utratę płynów - ciało zużywa więcej energii na ogrzanie się. Przy kolostomii taki wysiłek zwykle nie jest problemem dla organizmu, ale dla ileostomików nawet tak drobna różnica może mieć znaczenie.

Jak więc nawadniać się zimą?
Ciepło, regularnie i z rozsądkiem. Dla obu typów stomii sprawdzą się:
A jeśli jesteś, drogi Stomiku, posiadaczem ileostomii, dodatkowo pamiętaj o:
Zima to czas odwiedzin i świątecznych spotkań. Warto więc pamiętać o rozwadze podczas sięgania po:

Małe zimowe nawyki, które robią dużą różnicę naprawdę istnieją
Zima to czas, który nie zwalnia z dobrych nawyków. Wręcz przeciwnie, warto się na nie wtedy jeszcze mocniej wyczulić. Mitem jest więc teza, że odwodnienie to problem miesięcy wakacyjnych. Dbaj o siebie mądrze i skutecznie, czyli:
Zbyt płynna - u ileostomików oznacza, że trzeba zwiększyć ilość płynów – zwłaszcza elektrolitów.
Zbyt twarda - u kolostomików, sygnalizuje że należy sięgnąć po wartościowy napój, który wpłynie na konsystencję tego, co trafia do worka. To może być na przykład ciepły napar owocowy albo ziołowy.

Zimowe nawodnienie to część troski o siebie
Nawodnienie zimą to temat ważny, choć mocno spychany na boczny tor. Powodem jest stereotypowe założenie, że dbanie o właściwą ilość płynów to temat na lato. Tymczasem właściwa rutyna w podaży napojów to nie fanaberia, lecz element codzienności, który chroni Twoje siły i komfort.
A jeśli masz wątpliwości, obserwujesz zmiany w pracy stomii albo czujesz, że coś jest „nie tak” - nie wahaj się szukać odpowiedzi lub pomocy. Zasięgnij opinii lekarza lub pielęgniarki stomijnej, porozmawiaj z innymi stomikami na naszej grupie wsparcia, skontaktuj się z wolontariuszami Fundacji STOMAlife. Jesteśmy tu po to, by towarzyszyć Ci w Twojej zimowej codzienności, zwłaszcza wtedy, gdy czujesz, że Cię przerasta.
Tekst: Iza Janaczek
Foto: Fundacja STOMAlife, pexels