Stomia od kuchni. Jak radzić sobie z jesiennym zmęczeniem po operacji?

Lis 202505

Jesień potrafi być piękna – bukiety złotych liści, ciepłe swetry, zapach herbaty z imbirem… Jednak, dla wielu osób żyjących ze stomią, ta pora roku bywa wyzwaniem. Krótsze dni, mniej słońca i chłód, który przenika do kości, sprawiają, że zwłaszcza początek życia ze stomią potrafi jawić się nie jak nowe rozdanie, lecz jak kolejna udręka – tylko innego rodzaju niż ta sprzed operacji.

zmeczenie-po-operacji-1-.jpg

Wiele pytań, jakie pojawiają się o tej porze roku, dotyczy jesiennego zmęczenia – coraz więcej, tego połączonego z wejściem w trochę inną codzienność, jaką jest życie z woreczkiem. Dziś w ‘Stomii od kuchni’ o tym, co w tym jesiennym zmęczeniu stomika jest naturalną koleją rzeczy, a co dobrze jest wspomóc, by szybciej wrócić do formy pamiętanej sprzed choroby i operacji.

zmeczenie-po-operacji-2.jpg

Po pierwsze – mniej oczekiwań i więcej zrozumienia (zwłaszcza dla siebie)

Należy pamiętać, że organizm, który wciąż dochodzi do siebie po zabiegu wyłonienia stomii, ma prawo do zmęczenia. I to – bez względu na porę roku. To naturalne. Nie oznacza jednak, że trzeba się z takim stanem rzeczy biernie godzić, spędzając tym samym listopad pod kocem z poczuciem, że „tak już musi być”.

By ruszyć z miejsca warto skupić się na tym, co realnie wpłynie na poprawę kondycji fizycznej i mentalnej, zwłaszcza późną jesienią. A jest na czym, bo mimo że po operacji odrobinę zmieniła się codzienność stomika – nie musi to oznaczać, że teraz będzie gorzej, zwłaszcza jesienią. Bardzo wiele zależy od podejścia stomika do powrotu do sił a także, co bardzo ważne - do pooperacyjnej samodzielności.

Powrót do codzienności po operacji to proces. Podejdź więc do niego, drogi Przyjacielu Stomiku etapami, skupiając się na wypracowaniu zdrowego sposobu dopasowania się do odrobinę innej rutyny. Jak to ogarnąć, by przy nie czuć się przytłoczonym?

zmeczenie-po-operacji-3.jpg

Zadbaj o rytm dnia – Twój wewnętrzny zegar lubi porządek.

Po operacji organizm potrzebuje regularności bardziej niż kiedykolwiek. Sen o stałych porach, wstawanie co rano o podobnej godzinie i regularny rytm posiłków pomagają ciału wrócić do równowagi. To nie jest banał i slogan reklamowy, lecz biologia. Twój układ nerwowy, odpornościowy i trawienny (a więc i stomia) lepiej funkcjonują, gdy wiedzą, czego się spodziewać.

Spróbuj mu pomóc. Jak?:

  • Kładź się i wstawaj o tej samej porze, także w weekend.
  • Rano wystawiaj twarz na światło – nawet kilka minut przy oknie pomaga „włączyć” organizm.
  • Wieczorem ogranicz niebieskie światło z ekranów – zamień telefon na książkę, muzykę lub rozmowę na żywo.

zmeczenie-po-operacji-4.jpg

Małe kroki zamiast wielkich skokówczyli nie porównuj się. To Twoje życie.

Po operacji łatwo wpaść w pułapkę porównań:

  • „kiedyś miałem więcej energii”,
  • „kiedyś szybciej odzyskiwałam siły”,
  • „powinienem / powinnam już wrócić do formy. Coś robię nie tak, skoro to tyle trwa”.

Dobrze jest uświadomić sobie, że stomia to nowy początek. „Kiedyś” – nie funkcjonuje dziś tak samo, jak – kiedyś. Dziś jest inaczej. Nie tylko ze względu na to, że masz wyłonioną stomię. Na taki stan rzeczy składa się wiele czynników – nie tylko woreczek. Organizm po zabiegu pracuje na pełnych obrotach, odbudowując siły. A to trwa. Warto więc postawić na cierpliwość. Ciągłe porównywanie się – z dawną sobą czy z innymi stomikami – może budzić frustrację i poczucie winy.

Dlatego zamiast zmuszać się do godzinnych spacerów (bo inni tak robią), zrób kilka krótszych w ciągu dnia. Kolejnego – zrób dłuższy dystans, a w weekend zaplanuj wyprawę na 1,5-2 godzinki. Wracaj do sił z rozwagą, bez hurraoptymizmu. Zamiast planować wielkie porządki – uporządkuj tylko jedną szafę. Choć przed chorobą w jedno popołudnie miałaś wysprzątany cały dom, skoszony trawnik i umyte okna, nie myśl, że takie tempo to standard także teraz. To było kiedyś.

Teraz, po operacji daj sobie czas na powrót do pełni sił. Działając metodycznie szybko dostrzeżesz, jak bardzo małe rzeczy potrafią dodać energii i poczucia sprawczości.

zmeczenie-po-operacji-5.jpg

Prawdziwe jedzenie, zamiast szybkiej, lecz krótkotrwałej energii.

Kofeina daje zastrzyk mocy, ale to chwilowe. Słodycze łechtają ośrodek nagrody, ale to też złudne i krótkotrwałe poczucie zadowolenia. Po nim często przychodzi spadek nastroju i znużenie. Warto postawić na stabilne źródła energii. Pamiętaj, że znów możesz jeść jakościowo i cieszyć się tą odzyskaną radością. Nie zamieniaj jej na szybkie wspomagacze i puste kalorie. Więcej na temat zdrowej diety osób ze stomią przeczytasz w naszym poradniku, który dostępny jest również w wersji elektronicznej, czyli TUTAJ.

Pamiętaj też, że po operacji organizm może reagować inaczej na niektóre produkty. Jeśli masz stomię, wprowadzaj zmiany stopniowo i obserwuj, co Ci służy, a z czego lepiej zrezygnować. Jesienny bufet ma wspaniałą ofertę – testuj ją i sprawdzaj. Poczucie jak wiele znów można to kolejny etap powrotu do codzienności.

zmeczenie-po-operacji-6.jpg

Ruch – to najlepsze lekarstwo bez recepty.

Nie chodzi o wyczerpujące treningi, tylko o to, by w ogóle wprawić ciało w ruch. W swoim tempie, na miarę dnia i możliwości. Krótki spacer, rozciąganie, kilka prostych ćwiczeń oddechowych pobudzają organizm do działania i nie pozwalają mu się zasiedzieć w miejscu.

Pamiętajmy, że „bycie po operacji” nie jest wymówką, by całkowicie zasiąść w fotelu. Zdrowy, regularny ruch poprawia krążenie, dotlenia mózg i… poprawia humor. Wystarczy 10–15 minut dziennie, by poczuć różnicę. Jeśli masz obawy, czy to już pora „by wstać z fotela”– zapytaj fizjoterapeutę, jakie formy aktywności są dla Ciebie bezpieczne po operacji.

Złap słońce, zanim zniknie

Późną jesienią słońce to towar deficytowy. A jednak kilka minut dziennie na świeżym powietrzu – nawet w pochmurny dzień – może poprawić nastrój i dostarczyć trochę witaminy D.

Jeśli pogoda nie sprzyja, po konsultacji z lekarzem rozważ suplementację witaminą D. Zadbanie o jej właściwy poziom to wciąż mało doceniany gest wobec własnego organizmu. Tymczasem witamina D to prawdziwy sprzymierzeniec – nie tylko stomika. Także w walce z jesiennym zmęczeniem i spadkiem mocy.

zmeczenie-po-operacji-7.jpg

Daj sobie prawo do odpoczynku

I tu dochodzimy do drugiej strony medalu. Wiele osób po operacji zapada niejako w zimowy sen, rezygnując z wszelkiej formy ruchu, inni z kolei – wpadają w potrzebę zbyt szybkiego i intensywnego działania. Tymczasem czas rekonwalescencji rządzi się swoimi prawami. Zmęczenie po operacji nie jest lenistwem. I nie należy go na siłę zabudowywać produktywnym działaniem. Dlatego, drogi Przyjacielu Stomiku Nie planuj dnia w rytmie sprintera. W czasie rekonwalescencji nie chodzi o rzucanie się na głęboką wodę, ale o spokojny, równomierny proces powrotu do sił. Wielkie pranie, sprzątanie i przedświąteczne mycie okien to nie jest coś, na czym powinien upływać czas zarezerowany na powrót do sił. Pooperacyjne zmęczenie to komunikat płynący od ciała: „potrzebuję więcej czasu”.

Dlatego nie miej wyrzutów sumienia, że jesteś na zwolnieniu lekarskim, masz tyle wolnego i „marnujesz go”, bo brak Ci sił na remont czy forsowne domowe prace, albo wręcz przeciwnie, czujesz się dobrze ale nie działasz intensywnie, ponieważ lekarz wyraźnie tego zabronił.

Remonty, porządki i pełna produktywność może i powinna poczekać. Teraz pozwól sobie na drzemkę. Na spokojne popołudnie. Na nicnierobienie. To część powrotu do pełnego zdrowia i sił. Wcale nie mniej ważna niż dieta czy leki.

zmeczenie-po-operacji-8.jpg

Wsparcie, które daje siłę, czyli – nie musisz być z tematem stomii sam

Zmęczenie to nie tylko fizyczny brak energii – to także natłok trudnych emocji, które czasem przychodzą po operacji: lęk, zniechęcenie, złość. Rozmowa o tym, co przechodzisz z kimś, kto rozumie, potrafi zdziałać cuda. Skontaktuj się z naszą Fundacją, dołącz do naszej grupy wsparcia, napisz do nas lub przyjdź na kawowe spotkanie na żywo. Z tematem stomii nikt nie musi i nie powinien mierzyć się sam. Ty też nie musisz, drogi Przyjacielu Stomiku. Zwłaszcza na początku swojej stoma-drogi, gdy absolutnie wszystko jest nowe i przytłaczające.

zmeczenie-po-operacji-9.jpg

Stomik może dobrze czuć się jesienią

Temat stomii często przytłacza, zwłaszcza na początku życia ze stomijnym woreczkiem. Szczególnie trudna dla stomika bywa jesień. Ten czas sezonowego spadku mocy, osobom ze stomią często doskwiera podwójnie.

Nie da się przyspieszyć nadejścia wiosny, ale można spróbować czekać na nią sprawczo.

Czasem wystarczy kilka prostych zmian, by poczuć się lepiej. Zdrowsza dieta, więcej ruchu, spokojniejszy rytm dnia, wsparcie Bratnich Dusz i umiejętność odpuszczania (zwłaszcza) sobie to składowe jesiennego lepszego samopoczucia i przepis na to, by tę jesień przeżyć z dobrym planem na siebie.

Tekst: Iza Janaczek
Foto: archiwum Fundacji STOMAlife.

Dzisiejsza galeria to zdjęcia ukazujące naszych Przyjaciół ze stomią. Wszyscy oni przeszli przez czas rekonwalescencji. Z opowieści, jakimi się z nami dzielą, wiemy, że nierzadko był to czas trudny - i emocjonalnie i duchowo. Dziś pokazują, że warto zrobić plan przetrwania tego trudniejszego okresu i dzielą się swoim doświadczeniem i wiedzą jako Wolontariusze Fundacji.

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na