Stomia od kuchni. Ileostomia, kolostomia i urostomia - podobne, a jednak inne. Co warto wiedzieć?

Wrz 202509

Słowo stomia elektryzuje. Słyszane za pierwszym razem - zawsze. Warto wiedzieć, że słowo „stomia” to nazwa ogólna, przekazywana w pierwszym komunikacie, jaki trafia do pacjenta. Brzmi on mniej więcej tak: wyczerpaliśmy inne możliwości, na tym etapie najbardziej wskazanym byłoby rozważenie wyłonienia stomii. Stomii, a nie kolostomii czy ileostomii, a w przypadku schorzeń dotykających układ moczowy – urostomii. Ten sposób przedstawienia tematu pozwala oswoić się z samą nazwą. Ogólnie, bez szczegółów. One są istotne później i warto się z nimi zapoznać. To zmniejsza poczucie niepewności i strachu.

ileo-kolo-uro-roznico-co-wiedziec-foto-nr-1.jpg

Za słowem „stomia” ukryte są jej 3 rodzaje. W zależności od tego, z jakim problemem do rozwiązania mamy do czynienia, mówimy o: kolostomii, ileostomii lub urostomii.

Trzy stomie to trzy rodzaje powrotu do życia. Różne pod każdym względem, by wymienić tylko niektóre: mowa o:

  • diecie i reagowaniu na te same produkty,
  • nocnej rutynie,
  • tym, co może zaskoczyć przy zmianie woreczka,
  • powrocie do aktywności.

I właśnie o tych różnicach traktować będzie dzisiejsza „stomia od kuchni”. Zapraszam do lektury.

ileo-kolo-uro-roznico-co-wiedziec-foto-nr-2.jpg

Trzy stomie. Trzy światy.

Stomia – tak najczęściej mówimy. To słowo stało się czymś w rodzaju wspólnego mianownika i sami stomicy używają go najchętniej, opisując swoją sytuację zdrowotną. „Mam stomię” – brzmi prosto i jasno, bez konieczności wchodzenia w medyczne szczegóły.

A jednak za tym ogólnym określeniem kryją się różne historie. Ileostomia, kolostomia, urostomia – nazwy brzmią poważnie, trochę jak z podręcznika, ale w gruncie rzeczy opisują trzy odmienne codzienności. Bo stomia to nie tylko definicja, ale przede wszystkim życie z woreczkiem przyklejonym do brzucha. Życie widziane wieloma oczami i w wielu wariantach.

Choć każda stomia pełni tę samą funkcję – odprowadza to, czego organizm nie może wydalić w naturalny sposób – różnice między nimi są naprawdę znaczące. I to właśnie one w praktyce decydują o tym, jak wygląda dzień, noc, praca, dieta czy aktywność człowieka ze stomią.

ileo-kolo-uro-roznico-co-wiedziec-foto-nr-3.jpg

Dlaczego taki rodzaj stomii?

W przypadku chorób jelit – a wachlarz jest naprawdę szeroki: wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba Leśniowskiego-Crohna, polipy, uchyłki, wreszcie nowotwory – lekarze najczęściej decydują o wyłonieniu ileostomii lub kolostomii. Jeśli problem dotyczy układu moczowego i jego prawidłowego funkcjonowania, w grę wchodzi urostomia.

Rodzaj stomii nigdy nie jest kwestią wyboru pacjenta. Ostateczną decyzję podejmuje choroba i chirurg, który w sali operacyjnej musi znaleźć najlepsze rozwiązanie dla danego przypadku.

  • Ileostomia – zwykle pojawia się przy chorobach zapalnych jelit (WZJG, Crohn), nowotworach czy polipowatości rodzinnej. Wyłania się ją wtedy, gdy fragment jelita grubego trzeba usunąć lub odciążyć. Jelito cienkie przejmuje wtedy rolę odprowadzania treści, a jego fragment zostaje wyprowadzony na powierzchnię brzucha.
  • Kolostomia – najczęściej wiąże się z chorobami dolnego odcinka przewodu pokarmowego: uchyłkowatością, nowotworami, urazami, perforacjami. Powody są różne, ale wspólny mianownik to konieczność wyłączenia jelita grubego z normalnej pracy.
  • Urostomia – to zupełnie inny obszar. Potrzebna, gdy pęcherz nie może pełnić swojej funkcji – w wyniku nowotworu, wad wrodzonych, urazów czy powikłań po leczeniu. Wtedy chirurdzy „przekierowują” mocz inną drogą, wyprowadzając go na zewnątrz za pomocą fragmentu jelita.

Tak więc rodzaj stomii to zawsze odpowiedź na konkretną sytuację zdrowotną. Brzmi to medycznie i sucho, ale w praktyce dla pacjenta jest jak otwarcie nowego rozdziału – być może nieplanowanego, ale koniecznego.

ileo-kolo-uro-roznico-co-wiedziec-foto-OSTANTIE.jpg

Sprzęt stomijny – niby podobny, a jednak inny

W przypadku stomii to właśnie sprzęt robi największą różnicę. To on decyduje o komforcie, poczuciu bezpieczeństwa i zwyczajnym spokoju w codzienności. Spróbujmy więc to uporządkować.

sprzet-roznice-1.jpg

Ileostomia – tutaj najlepiej sprawdzają się worki dwu- lub jednoczęściowe, najczęściej z otwieranym dołem. Dlaczego? Bo treść jelitowa jest płynna lub papkowata i trzeba ją regularnie opróżniać w ciągu dnia. Worek można więc odpiąć na dole i opróżnić, zamiast wymieniać cały – co byłoby kłopotliwe, zwłaszcza że taka potrzeba pojawia się kilka razy dziennie.

sprzet-roznice-2.jpg

Kolostomia – w tym przypadku najczęściej używa się sprzętu zamkniętego, jedno- lub dwuczęściowego. Jeśli wypróżnienia są uformowane i regularne, można worek po prostu zdjąć i wymienić na nowy. To także rodzaj stomii, w którym niektórzy pacjenci decydują się na irygacje – czyli kontrolowane płukanie jelita, które pozwala przez wiele godzin funkcjonować bez worka.

sprzet-roznice-3.jpg

Urostomia – tu sprzęt wygląda inaczej, bo mocz ma swoje prawa. Worki do zbiórki moczu mają specjalny kranik na dole, który pozwala szybko opróżnić zawartość bez odklejania płytki. Na co dzień stosuje się mniejsze worki, łatwe do ukrycia pod ubraniem. Na noc z kolei podłącza się dodatkowo worek o większej pojemności – to tzw. system nocny – dzięki czemu mocz może swobodnie spływać, a stomik śpi spokojnie, bez pobudek na opróżnianie woreczka.

sprzet-roznice-4.jpg

W przypadku urostomii – podobnie jak przy ileostomii – kluczowe jest szczelne zabezpieczenie. Mocz drażni skórę, więc nawet drobny przeciek potrafi dać się we znaki. Dlatego sprzęt jest wyposażony w zawory antyzwrotne, które zapobiegają cofaniu się płynu i zmniejszają ryzyko infekcji. Wiele osób sięga też po akcesoria dodatkowe: pierścienie uszczelniające, pasty, paski mocujące – słowem wszystko to, co daje większy komfort i pewność podczas pracy, podróży czy uprawiania sportu.

sprzet-roznice-5.jpg

Sprzęt urostomijny wymaga również wyjątkowej troski o skórę wokół stomii. Tutaj zasada jest prosta: lepiej zapobiegać niż leczyć. Regularna wymiana worka, odpowiednia higiena i szybka reakcja na nawet najmniejszy przeciek to absolutna podstawa.

Dieta – czy wszyscy stomicy jedzą to samo?

W przypadku diety stomików warto postawić na rozwagę i obserwację reakcji organizmu na poszczególne produkty.

Rozdzielając to na poszczególne rodzaje stomii:

dieta-1.jpg

Ileostomia – tu potrzeba większej ostrożności. Jelito cienkie nie zagęszcza treści, więc łatwo o odwodnienie i utratę elektrolitów. Niezbędne jest picie odpowiedniej ilości płynów, a produkty najlepiej wprowadzać pojedynczo, by sprawdzić tolerancję. Nasiona, pestki czy surowe, twarde warzywa mogą prowadzić do zatkania stomii. Z kolei zielone warzywa bywają źródłem wzdęć i gazów – dlatego warto je „oswajać” powoli, bez nagłych skoków w diecie.

dieta-2.jpg

Kolostomia – tu panuje nieco większa swoboda niż w przypadku ileostomii. Dieta może być bardziej urozmaicona, ale są produkty, które działają podobnie w obu rodzajach stomii. Kapusta, cebula, rośliny strączkowe – mogą zwiększać ilość gazów i wywoływać nieprzyjemny zapach. Wspólnym mianownikiem pozostają też słodycze, alkohol i słodkie napoje gazowane – niezależnie od stomii potrafią skutecznie „nadmuchać” worek.

dieta-3.jpg

Urostomia – tutaj jedzenie nie wpływa bezpośrednio na funkcjonowanie stomii, ale kluczowe jest nawadnianie. Odpowiednia ilość płynów pomaga przepłukiwać drogi moczowe i zmniejsza ryzyko infekcji. Niektóre produkty mogą zmieniać zapach moczu (na przykład kawa czy szparagi), ale to już kwestia indywidualna. Dlatego także w tym przypadku warto obserwować reakcje organizmu i wprowadzać nowości pojedynczo, a nie wszystkie naraz.

aktywnosc-fizyczna-1.jpg

Aktywność fizyczna – czy można się ruszać?

Ruch jest wskazany – niezależnie od rodzaju stomii. I jeśli lekarz nie widzi przeciwwskazań, aktywność fizyczna powinna stać się częścią codzienności.

W praktyce różnice między ileostomią, kolostomią a urostomią są niewielkie – każda osoba ze stomią może uprawiać sport i prowadzić aktywny tryb życia. Najczęstszą przeszkodą bywa nie ciało, ale głowa. Lęk przed „awarią” sprzętu w miejscu publicznym potrafi skutecznie zatrzymać przed podjęciem ćwiczeń.

Dlatego zanim zaczniesz regularne treningi, warto porozmawiać z pielęgniarką / opiekunką stomijną. Pomoże Ci dobrać sprzęt i akcesoria, które zapewnią komfort oraz poczucie bezpieczeństwa – a to najlepszy punkt wyjścia do powrotu do ruchu.

aktywnosc-fizyczna-2.jpg

Noc – czyli jak się wyspać spokojnie

W temacie nocy z woreczkiem zdania są podzielone. Ze względu na stosunkowo regularne pory wypróżniania się, za najspokojniejszą stomię nocą uznaje się z definicji kolostomię.

Z kolei ileostomicy powinni pamiętać, że worek napełnia się szybciej, z uwagi na fakt, że jelito pracuje całą dobę. By zapewnić sobie noc bez przykrych niespodzianek, warto pamiętać, by nie jeść tuż przed snem, nie pić słodkich, gazowanych napojów lub alkoholu i opróżnić/zmienić worek przed pójściem spać.

aktywnosc-fizyczna-3.jpg

Urostomia. Tu wszystko zależy od stosowanej rutyny. Większość osób korzysta w nocy ze specjalnego systemu przedłużającego – worek do nocnej zbiórki moczu podłączany do worka stomijnego zapewnia stomikowi spokój i sen bez konieczności nocnych pobudek.

aktywnosc-zawodowa-1.jpg

Praca i codzienność – jak to pogodzić?

Stomia nie wyklucza powrotu do aktywności zawodowej. Wymaga jedynie dobrej organizacji i kilku praktycznych nawyków.

Ileostomia – wymaga większej czujności w ciągu dnia. Dlatego zawsze warto mieć pod ręką zapasowy sprzęt i możliwość swobodnego skorzystania z toalety. Dobrze jest również pamiętać o bezpiecznej, sprawdzonej diecie. Przy zachowaniu tych zasad ileostomicy mogą pracować niemal w każdym zawodzie.

aktywnosc-zawodowa-2.jpg

Kolostomia – jest bardziej przewidywalna, co często ułatwia codzienne funkcjonowanie w pracy. Komfort zapewnia zapasowy sprzęt w torbie oraz rozsądne podejście do posiłków – lepiej unikać testowania nowości czy produktów mogących wywołać przykre „niespodzianki” podczas spotkań służbowych.

Urostomia – podobnie jak przy ileostomii, kluczowa jest higiena i regularne opróżnianie worka. Odpowiedni rytm dnia i dbałość o pielęgnację pozwalają bez przeszkód wrócić do zawodowych obowiązków.

Niezależnie od rodzaju stomii, warto zadbać o wygodną odzież, która nie uciska i dyskretnie maskuje sprzęt – to prosty sposób na większy komfort i pewność siebie w pracy.

aktywnosc-zawodowa-3.jpg

Wspólny mianownik

Stomie różnią się od siebie. Bez dwóch zdań. Według samych stomików – różnią się nawet w obrębie jednego rodzaju. Wynika to z wrażliwości samych stomików, ich podejścia do stomii, otwartości i tempa akceptowania zmian.

Bez względu jednak na rodzaj stomii – wspólnym punktem jest pielęgnacja skóry, regularna wymiana sprzętu i uważność na sygnały organizmu.

I choć różnice między ileostomią, kolostomią i urostomią są wyraźne, to łączy je jedno – wszystkie pozwalają człowiekowi żyć. Nie idealnie, nierzadko nie do końca tak samo jak dawniej, ale wciąż z przestrzenią na lepszy sen, pracę, spotkania i zwykłą codzienność, która przy właściwym podejściu – może cieszyć jak dawniej.

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na