Spotkanie przy kawie w Poznaniu

Choć termin nie był sprzyjający – środek tygodnia, godziny przedpołudniowe i bardzo krótki czas między zaproszeniem a spotkaniem – udało się. Czternaście osób znalazło przestrzeń w swoim dniu, by przyjść, usiąść przy jednym stole i porozmawiać od serca.

Atmosfera była niezwykle serdeczna. Z czasem stała się wręcz intymna – kiedy zaczęliśmy odpowiadać na proste, a jednocześnie najważniejsze pytanie: „Co u nas słychać?”. W tych opowieściach było wszystko. Radość i wdzięczność. Zmęczenie i niepewność. Słońce i deszcz – jak to w życiu.

0659d5b4-5590-4d16-818e-f0afa7bbfee9.jpg
 
39421de7-34f8-4226-94a9-2c116deb7698.jpg
 

Szczególnie mocno wybrzmiało to, jak bardzo potrzebujemy miejsc, w których możemy mówić otwarcie i zostać naprawdę wysłuchani. Przez osoby, które rozumieją. Które są „w temacie”. Które nie muszą dopytywać o podstawy, bo wiedzą, z czym mierzy się druga strona stołu.

Spotkanie, które miało potrwać do godziny 13.30, naturalnie przedłużyło się do 15.00. Trudno było się rozstać, kiedy rozmowa wciąż płynęła, a czasu wciąż było za mało.

Szczególne podziękowania kierujemy do Uli Mińskiej i jej męża Mariana – wiemy, że dotarcie na spotkanie nie było dla nich prostą sprawą. Tym bardziej doceniamy ich obecność.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za otwartość, zaufanie i wspólnie spędzony czas. Osobom, którym nie udało się dotrzeć, obiecujemy – to nie ostatnie takie spotkanie w Poznaniu.

Wyrazy wdzięczności kierujemy również do MED4ME za wsparcie i możliwość organizowania tak potrzebnych, bezpośrednich spotkań.

Do zobaczenia przy kolejnej kawie.


Poznań, 26 lutego 2026

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na