Witam Was!
Niedawno byłam na badaniach prenatalnych (nieinwazyjnym badaniu USG) w Katowicach. Kojarzą się one zazwyczaj z serią inwazyjnych, bolesnych i niebezpiecznych zabiegów, jednak zwykłe USG nie męczy zbytnio przyszłej mamy. Oczywiście nie obyło się bez wzruszeń, zarówno z mojej strony, jak i przyszłego tatusia. Nasz maluszek był bardzo ruchliwy - wymachiwał rączkami i nóżkami i pokazał nawet pupę :) Niestety płci nie chciał nam jeszcze zdradzić. Wyniki badań okazały się dobre. NT (czyli ocena grubości przezierności karku) wynosiło 1,3 mm, a CRL (czyli długość ciemieniowo-siedzeniowa) 58 mm. Skuteczność badania prenatalnego USG wynosi 80%. Aby zwiększyć pewność, że z naszym dzidziusiem jest wszystko w porządku, muszę jeszcze wykonać test podwójny z krwi.
Dzięki badaniom wreszcie jestem spokojną mamusią. Tata jest również bardzo zadowolony i wzruszony po zobaczeniu naszego maleństwa. Badania prenatalne dają bardzo dużo przyszłym rodzicom – uspakajają i rozwiewają czarne myśli. A moment, w którym można po raz pierwszy usłyszeć bicie serca swojego dziecka jest wprost nie do opisania.
Następne badanie będę mieć 1 października, czyli za półtora miesiąca. Ponadto jestem pod kontrolą gastrologa. Pani Doktor stwierdziła, że wyniki badań są bardzo dobre i nie muszę się niczego obawiać. Obejrzała zdjęcia dzidziusia i cieszyła się razem ze mną :)
Oto nasz maluszek:

Badania prenatalne wykonuje się jeszcze przed narodzeniem dziecka. Wśród nich wyróżnia się inwazyjne lub nieinwazyjne. Pierwsze z nich niosą za zagrożenie poronienia, należy do nich amniopunkcja, biopsja trofoblastu i kordocenteza. Wykonywane są one w szczególnych przypadkach na zlecenie lekarza. Badania prenatalne nieinwazyjne to głównie tradycyjne USG. W trakcie trwania ciąży, zaleca się wykonać cztery badania, w okresie: