Pierwszy raz o stomii - historia

Choroba Leśniowskiego-Crohna zmusiła mnie do spędzenia nastoletnich lat w szpitalu. Dlatego, kiedy na początku 2021 r. usłyszałam od chirurga, że muszą mi wyłonić stomię, potraktowałam to jako szansę na lepszy czas i bardzo się ucieszyłam. Po operacji bardzo szybko zaczęłam czuć się lepiej i - wbrew pozorom – atrakcyjniej. Poczułam, że jestem gotowa, by wreszcie zacząć żyć i doświadczać spontanicznych spotkań, jedzenia w restauracjach, drinków w klubach, szaleństw na koncertach i siedzenia na kocyku nad Wisłą. Nie chciałam robić tego sama, a lista znajomych przez lata chorowania zmalała do kilku, którzy w dodatku mieszkali daleko.

Założyłam aplikację do randkowania i to był prawdziwy test na sprawdzenie, jak inni – zdrowi, będą reagować na wiadomość o tym, że mam stomię. Bałam się, że będą czuć do mnie obrzydzenie, że będą znali na temat stomii jakieś przykre stereotypy, albo że po prostu ich reakcja mnie zrani. Jednak chęć życia i doświadczania była dla mnie silniejsza.

main.jpg
 

Podczas spotkań robiłam sobie małe testy. Raz mówiłam o stomii prosto z mostu już na pierwszej kawie, innym razem czekałam, by najpierw dać się poznać od innej strony i wyczuć grunt. Chciałam sprawdzić, czy moment wyznania prawdy ma znaczenie dla ich reakcji. Okazało się, że niezależnie od strategii, niemal zawsze trafiałam na to samo zdziwienie „A co to jest?”. Najczęściej nowo poznane osoby nie słyszały o stomii. Wtedy starałam się wytłumaczyć, że z powodu choroby lekarze musieli ,,wyjąć” moje jelito na wierzch i przyszyć jego końcówkę do brzucha, że musze mieć tam założony mały woreczek, do którego zbiera się to, co jelito wydala.

Pamiętam randkę w parku z pewnym fizjoterapeutą. Pomyślałam: „Idealnie. Gość po medycznych studiach, na pewno ogarnia temat, oszczędzi mi to tłumaczenia”. Nic z tych rzeczy. Przez całe spotkanie facet nie dawał mi dojść do słowa, tylko gadał o sobie. Kiedy zaproponowałam, że go odwiozę, uznałam, że to moja ostatnia szansa na „test”. Powiedziałam mu w aucie, że mam stomię. Reakcja? Totalne osłupienie. „Ale jak to? Przecież po tobie nic nie widać!” – wykrztusił. Ale kiedy zatrzymaliśmy się na czerwonym świetle. Nagle oznajmił, że... chyba zostawił włączone żelazko i musi natychmiast wysiadać. Po prostu wyszedł z samochodu na środku skrzyżowania. Dziś się z tego śmieję, bo ten „maratończyk od żelazka” był wyjątkiem.

Często w oczach osób, którym pierwszy raz mówiłam o stomii, widziałam konsternację, ale bywało też zupełnie inaczej. Zdarzało się, że ktoś kiwał głową ze zrozumieniem i mówił: „Tak, wiem, o co chodzi. Moja babcia ma stomię” albo „Moja ciocia też to miała po operacji”.

 

Jeśli miałabym Ci coś poradzić przed Twoim „pierwszym razem”, kiedy będziesz mówić o swojej stomii, to przede wszystkim: przemyśl sobie wcześniej, jak chcesz o tym opowiedzieć. Nie musisz robić wykładu z anatomii ani się tłumaczyć. Ja mówiłam krótko: to moja szansa na nowe życie. Kiedy masz przygotowane te dwa-trzy zdania wyjaśnienia, czujesz się pewniej. Ale najważniejszą rzeczą, jaką zrozumiałam podczas moich „testów”, jest to, że nasze nastawienie jest „zaraźliwe”. Jeśli Ty jesteś ze swoją stomią „okej”, to innym znacznie łatwiej jest to zaakceptować. Twoja swoboda zdejmuje ciężar z barków rozmówcy.

Nie bój się reakcji innych. A jeśli trafi Ci się jakiś „maratończyk od żelazka”? Cóż, potraktuj to jako błyskawiczną selekcję naturalną. Dzięki temu robisz miejsce dla ludzi, którzy będą potrafili docenić Twoją historię, Twoją siłę i... Ciebie. Bo jesteś kimś znacznie więcej niż tylko „osobą z workiem”.

Klaudia Katarzyńska
4 maja 2026

Napisz komentarz
Imie:*
Komentarz: *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Fundacja STOMAlife - administratora danych osobowych - ul. Chałubińskiego 8 00-613 Warszawa, w postaci adresu e-mail na potrzeby otrzymywania powiadomień ze strony stomalife.pl

* Pola wymagane
Napisz odpowiedź
Imie:*
Komentarz: *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Fundacja STOMAlife - administratora danych osobowych - ul. Chałubińskiego 8 00-613 Warszawa, w postaci adresu e-mail na potrzeby otrzymywania powiadomień ze strony stomalife.pl

* Pola wymagane
Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na