Nie wszystko musi zaczynać się w styczniu.

Mar 202621

Czasem dopiero teraz pojawia się przestrzeń, żeby spróbować jeszcze raz – spokojniej, łagodniej i na własnych zasadach, także ze stomią.  

Minęło już trochę czasu od Nowego Roku, kiedy składaliśmy sobie różne obietnice. Mieliśmy zacząć ćwiczyć, lepiej jeść, znaleźć więcej czasu dla siebie. Tymczasem już w lutym większość z nas odpuszcza. Zawsze znajdzie się powód – brak czasu, zmęczenie, obowiązki, życie.

main.jpg

A kiedy do tego dochodzi stomia, tych powodów bywa jeszcze więcej. Bo dochodzi zmęczenie, dyskomfort, czasem niepewność, czy wszystko będzie „ok”, kiedy wyjdziesz z domu.

Może więc zamiast zaczynać od nowa w styczniu, warto dać sobie drugą szansę właśnie teraz – na wiosnę?

W naszym klimacie to naturalny moment na nowe otwarcie. Jest więcej światła, więcej energii i trochę więcej przestrzeni, żeby pomyśleć o sobie.

Tylko… może tym razem inaczej.
Nie chodzi o wielkie plany i listy, których nie da się zrealizować. Właśnie one najczęściej sprawiają, że szybko się poddajemy. Kiedy plan jest zbyt napięty, a wymagania wobec siebie zbyt wysokie, każdy potknięcie wygląda jak porażka.

Ze stomią to szczególnie ważne.
Bo Twoje ciało czasem ma swój rytm. Bo nie wszystko da się przewidzieć. Bo są dni, kiedy masz więcej energii – i takie, kiedy masz jej po prostu mniej.

Dlatego warto zacząć spokojniej.
Zostaw sobie margines. Nie planuj wszystkiego co do minuty. Daj miejsce na rzeczy nieprzewidziane – i na zwykłe życie.

Zamiast „od jutra zmieniam wszystko”, wybierz jedną, małą rzecz:

  • krótki spacer kilka razy w tygodniu
  • spokojne śniadanie bez pośpiechu
  • wyjście z domu „na próbę”, nawet na chwilę
  • przygotowanie sobie zestawu bezpieczeństwa (sprzęt, który daje Ci spokój)
  • chwila tylko dla siebie

To naprawdę wystarczy na początek.
Zastanów się, co Cię motywuje. Czasem wystarczą drobne nagrody – coś, na co możesz czekać pod koniec tygodnia albo miesiąca. To pomaga wytrwać.

I jeszcze jedno: nie musisz robić tego sam.
Z tematem stomii nie trzeba mierzyć się w pojedynkę. Łatwiej jest wprowadzać zmiany, kiedy obok są ludzie, którzy rozumieją, przez co przechodzisz – albo po prostu chcą być obok.

Wiosna sprzyja takim zmianom – spokojnym, bez presji, bez „wszystko albo nic”.
I jeśli coś się nie uda? To też jest w porządku.
Nie chodzi o perfekcję. Chodzi o to, żeby było trochę lepiej niż było.

Od czego możesz zacząć?

  • zapisz jedną rzecz, którą chcesz zmienić
  • ustal realny, mały krok
  • przygotuj się tak, żeby czuć się bezpiecznie poza domem
  • znajdź kogoś, kto Cię w tym wesprze
  • zostaw sobie przestrzeń na gorsze dni
  • doceń każdy, nawet mały postęp

Wiosna nie musi być rewolucją.
Czasem wystarczy, że będzie początkiem.

Zespół STOMAlife
21 marca 2026

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na