Choć spotkanie w Warszawie dopiero co się zakończyło, to w Słupsku już wcześniej zrobiło się naprawdę gorąco – od emocji, śmiechu i życzliwości. A wszystko to w ramach kolejnego „Spotkania przy Kawie z Fundacją STOMAlife”.
Aż 21 osób – czyli nasze szczęśliwe „oczko”! Tyle właśnie osób pojawiło się na spotkaniu, by wspólnie spędzić czas, porozmawiać, podzielić się historiami, troskami, ale i dobrymi wiadomościami.
Jak zwykle – nie zabrakło tematów trudnych, ale i tych z przymrużeniem oka. Mówiliśmy o tym, co nas wspiera, co czasem przytłacza, co rozśmiesza i co wzrusza. Było i o codziennych trudnościach ze stomią, i o tym, że z dobrą ekipą naprawdę można wszystko przetrwać.
Były osoby, które są z nami od dawna, ale też kilka nowych twarzy, które – jak to już u nas bywa – po 10 minutach czuły się, jakby były z nami od zawsze. Bo tak działa wspólnota, której fundamentem jest zrozumienie, empatia i kawa… czasem z dodatkiem ciasta.
Niektórzy przyznali, że długo się zbierali, żeby przyjść. Ale wyszli z uśmiechem i poczuciem: „to było mi potrzebne”. A my z kolei wiemy już na pewno – te spotkania mają moc.
Dziękujemy wszystkim za obecność, za ciepło, za odwagę mówienia i jeszcze większą odwagę słuchania.
Do zobaczenia na kolejnych spotkaniach – czy to w Słupsku, Warszawie, Wrześni czy gdziekolwiek indziej, gdzie kawa łączy, a dusze mówią sobie „cześć” bez słów.
Słupsk, 24 czerwca 2025
