Ewelina Zach: Wycieczkowo

Witajcie!

Mój Ukochany pracuje jako serwisant. W związku z tym czasem wypada mu jakiś wyjazd w Polskę - czy to na naprawę, czy wymianę urządzeń. Ja póki co nie pracuję więc w miarę możliwości wykorzystuję takie sytuacje i towarzyszę mu. Tak było i tym razem. Pojechaliśmy do Świdnika. Prognozy pogody nie były zachęcające, ale praca to praca, a klient nie może czekać – naprawa jest pilna. Droga z Warszawy do Świdnika jest piękna – naoglądałam się mnóstwa zieleni – drzewa, krzewy, kwiaty, pola. Bardzo lubię podróżować po Polsce samochodem i zachwycać się widokami zza okna. Lucjan tego dnia był bardzo grzeczny – wypróżnił się rano, a później siedział cicho i grzecznie pod koszulką i mi nie przeszkadzał.

tersc1.jpg
 
tresc2.jpg
 

Dotarliśmy na miejsce po około 4 godzinach. Świdnik przywitał nas ponad trzydziestostopniowym upałem. Zazwyczaj gdy Narzeczony idzie na naprawę, ja zostaję w samochodzie z książką bądź gazetą. Tym razem to było nierealne. Słońce za bardzo dawało się we znaki.  Na szczęście naprzeciw miejsca docelowego była galeria handlowa. Postanowiłam tam miło spędzić czas – przy okazji zrobiłam małe zakupy – trochę z nudów, a trochę, żeby skorzystać z promocji i kupić kilka potrzebnych mi rzeczy. Lucjan zachowywał się wzorowo – nawet nie burczał głośno i nie było go widać.

Droga powrotna była mniej sielska. Po drodze wpadliśmy w burzę. Straszną. Zza szyb samochodu właściwie nie było nic widać. To była ściana deszczu i porywisty wiatr. Na szczęście Rafał jest dobrym kierowcą i przejechaliśmy bezpiecznie. Choć ja się trochę stresowałam. 

tresc3.jpg
 
tresc4.jpg
 

W drodze powrotnej w sumie przejechaliśmy przez aż 4 burze – z upału ponad 30 stopni temperatura spadła do 22-24 – na szczęście worek trzymał się dobrze i nie było żadnych problemów z klejem ani ze skórą. Mimo gwałtownych zmian pogodowych wyjazd był dla mnie miłą przyjemnością i oderwaniem się od codzienności. A z wycieczki przywieźliśmy sobie coś dobrego na spróbowanie. Bo jak przejechac obojetnie przez Ryki gdy tam takie smaczne rzeczy produkują.

Uściski dla Was,
Ewelina Zach
14 lipca 2017


 

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na