Dzień trzeci - Totemy, deszcz i słońce na zmianę

Poniedziałek rozpoczął się z rozmachem! Zaraz po śniadaniu rozstawiliśmy na terenie kolonii park aktywności zręcznościowych – pełen przeszkód, zadań i ruchowych wyzwań dla każdego. Piłki w ruchu, równoważnie, slalomy, zadania grupowe… Ale ledwo zdążyliśmy wszystko przygotować, gdy niebo zaciągnęło się chmurami, a pierwszy deszczowy front zmusił nas do szybkiej ewakuacji do altany. I bardzo dobrze – bo właśnie tam zaczęła się najbardziej twórcza przygoda dnia!


Totemy drużyn – kreatywność w pełnym wymiarze

Kiedy pada – tworzymy! Podzieleni na drużyny, zabraliśmy się do budowania wielkich kartonowych totemów. Każda grupa dostała te same materiały – kartony, farby, taśmy, nożyczki, folie, kleje – ale efekty były kompletnie różne i absolutnie zaskakujące!

Powstały totemy:

  • wesołe i przyjazne, z wielkimi oczami i różowymi dodatkami,
  • tajemnicze i surowe, z nosami z recyklingu i tekturowymi „fryzurami”,
  • kolorowe i pełne symboli, z chmurami, sercami i twarzami jak z bajki,
  • geometryczne i minimalistyczne, jak figury z magicznej układanki,
  • klasyczne „ludzkie” – z kurtką, guzikami i uśmiechem jak u harcerza!

Dzieci nie tylko budowały – tworzyły osobowości, nadawały imiona, opowiadały historie. Każdy totem był niepowtarzalny i mówił coś ważnego o tych, którzy go stworzyli.

To nie były zwykłe prace plastyczne – to były symbole naszej wspólnoty, współpracy i wyobraźni.


A potem… słońce! I znów pełna aktywność

Po południu niebo się rozchmurzyło i wróciło do nas wymarzone kolonijne lato. Jedni ruszyli nad staw – pływać, pluskać się i dryfować na pontonie, inni wybrali piłkę nożną na boisku i ruch na świeżym powietrzu. Każdy znalazł swoje tempo, swoją przestrzeń – po prostu: swój idealny kawałek dnia.


Co zostaje z takiego dnia?

  • Że pogoda nie decyduje o tym, czy dzień jest udany.
  • Że wyobraźnia nie ma granic, gdy damy jej przestrzeń.
  • Że w grupie można więcej – szybciej, lepiej, śmieszniej.
  • I że nawet z kartonu można zrobić coś, co się zapamięta na długo.

Dzień trzeci zapisujemy jako dzień pomysłowości, śmiechu i kolorowego błysku w oczach.

Jutro kolejna odsłona kolonijnej przygody! A totemy? Zostają z nami jako nasi nowi strażnicy dobrej zabawy

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na