Anizm to zaburzenie wypróżniania, w którym podczas próby oddania stolca mięśnie dna miednicy i zwieracz odbytu zachowują się odwrotnie, niż powinny.

Normalnie podczas wypróżniania zwieracz i mięśnie dna miednicy powinny się rozluźnić, żeby stolec mógł swobodnie przejść. W anizmie nie rozluźniają się wystarczająco albo wręcz zaciskają się podczas parcia.

W efekcie osoba może:

  • długo siedzieć w toalecie i mocno przeć,
  • mieć wrażenie „blokady” w odbycie,
  • czuć, że stolec pozostał w środku mimo wypróżnienia,
  • oddawać stolec małymi porcjami,
  • czasami potrzebować ręcznej pomocy przy wypróżnianiu,
  • przewlekle cierpieć na zaparcia, mimo że stolec niekoniecznie jest twardy.

Dlatego anizm nazywa się też dyssynergią defekacji – problemem jest przede wszystkim niewłaściwa współpraca mięśni podczas wypróżniania, a nie samo jelito.

Jedną z najważniejszych metod leczenia jest biofeedback i fizjoterapia dna miednicy, czyli nauka prawidłowego rozluźniania mięśni podczas wypróżnienia.

Co może sugerować anizm?

Typowe są:

  • silne parcie, ale stolec „nie chce wyjść”,
  • uczucie, jakby coś blokowało wypróżnienie,
  • poczucie niepełnego wypróżnienia,
  • wielokrotne próby oddania stolca,
  • długie siedzenie w toalecie,
  • czasami konieczność uciskania okolicy krocza albo ręcznego ułatwiania wypróżnienia,
  • problem może występować także wtedy, gdy stolec jest miękki.

To ostatnie jest dość istotne: środki przeczyszczające mogą zmiękczyć stolec, ale nie rozwiązują problemu nieprawidłowo pracujących mięśni.

Jak się to diagnozuje?

Najczęściej wykorzystuje się kilka badań, ponieważ pojedynczy nieprawidłowy wynik nie zawsze wystarcza.

  1. Manometria anorektalna
    Do odbytnicy wprowadza się cienki cewnik mierzący ciśnienie. Osoba badana dostaje między innymi polecenie parcia tak, jak podczas wypróżnienia.
    Można wtedy zobaczyć, czy podczas próby wypróżnienia zwieracz i dno miednicy prawidłowo się rozluźniają, czy przeciwnie – pozostają napięte lub zwiększają napięcie.
  2. Test wydalania balonu (balloon expulsion test)
    Do odbytnicy wprowadza się niewielki balonik i napełnia go wodą. Następnie osoba próbuje go wydalić jak stolec.
    Trudność z jego wydaleniem może wskazywać na zaburzenie mechanizmu defekacji.
  3. Defekografia
    Pokazuje w sposób dynamiczny, co dzieje się w odbytnicy i dnie miednicy podczas próby wypróżnienia. Pozwala również wykryć problemy anatomiczne, np. rectocele czy wypadanie odbytnicy.

A „zwykłe” zaparcie?

Różnica w dużym uproszczeniu:

Zaparcie z wolnym pasażem

Anizm/dyssynergia

stolec zbyt wolno przesuwa się przez jelito

stolec dociera do odbytnicy, ale jest problem z jego wydaleniem

często rzadkie wypróżnienia

częste nieskuteczne próby

typowy twardy stolec

problem może występować nawet przy miękkim stolcu

leki przeczyszczające mogą pomagać

samo zmiękczenie stolca często nie rozwiązuje problemu

W potwierdzonej dyssynergii podstawową terapią jest trening biofeedback, którego celem jest nauczenie prawidłowej koordynacji parcia i rozluźniania dna miednicy.

Anizm może mieć bardzo różne nasilenie. U większości osób leczenie rozpoczyna się od metod zachowawczych, przede wszystkim biofeedbacku i fizjoterapii dna miednicy. Istnieją jednak osoby, u których mimo wieloletniego leczenia zaburzenia wypróżniania pozostają tak ciężkie, że praktycznie podporządkowują całe życie toalecie. 

W wybranych, opornych na leczenie przypadkach jednym z rozważanych rozwiązań może być wyłonienie stomii. Nie leczy ona przyczyny anizmu, ale pozwala ominąć niesprawny mechanizm wypróżniania. Dla części osób oznacza to nie ograniczenie, lecz odzyskanie normalnego życia.

Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na