To nie jest zwykły blog. To miejsce, w którym padają pytania, na które czasem boimy się odpowiedzieć nawet sobie. O ciele, które się zmieniło. O relacjach, które musiały się odnaleźć na nowo. O sile, która przychodzi po cichu – wtedy, gdy wydaje się, że już jej nie ma.
Tu mówimy wprost o wstydzie, odwadze, intymności, kryzysach i małych zwycięstwach. Bez patosu. Bez udawania. Z prawdziwego życia. Bo życie ze stomią to nie tylko medycyna – to emocje, tożsamość i codzienność, która potrafi zaskoczyć pięknem.
Masz pytanie? Potrzebujesz wsparcia? A może po prostu chcesz z kimś porozmawiać, kto naprawdę rozumie?
Napisz do nas: biuro@stomalife.pl
Zadzwoń: 800 633 463
Jesteśmy tu. Po ludzku. Dla Ciebie.

Gdy kupujemy nowy komputer lub telefon, otrzymujemy urządzenie wyposażone w zestaw ustawień domyślnych. Producent uznał, że właśnie taki układ będzie najbardziej uniwersalny i sprawdzi się u największej liczby użytkowników. Rozwiązania...

Chyba każdy zna to uczucie, kiedy człowiek chce zainstalować na swoim własnym komputerze nowy, świetny program albo bardziej spersonalizować środowisko pracy, i nagle na środku ekranu wyskakuje okienko z irytującym komunikatem w stylu: „aby...

Właściwie, to ja sama zorientowałam się dopiero po czasie. I to tylko dlatego, że spojrzałam na temat bez pośpiechu, mając przez chwilę luksus zajmowania się tylko nim, a nie ośmioma innymi, przy okazji. Dopiero wtedy zobaczyłam i zdałam sobie...

„Brak miejsca na dysku.” Ten komunikat zna chyba każdy. Pojawia się nagle, choć tak naprawdę nigdy nie bierze się znikąd. To nie awaria, która wydarzyła się tuż przed chwilą. To finał długiego procesu dokładania. Plik po pliku....

Świat najnowszy, czyli dzisiejszy – to technologia. Technologia to komunikaty. Komunikaty to informacje dla nas i… o nas. Co smutne, ale coraz częstsze u wielu z nas, świat najnowszy, ten codzienny, nie zaczyna się już od...

Świat lubi mieć wszystko zapisane. No dobra, nie jakiś tam niesprecyzowany „świat”… My – my, ludzie , lubimy mieć wszystko zapisane i poukładane . No, przynajmniej spora część z nas. Nieraz trochę bezwiednie...

Świat stoi nowoczesnością. Choćbyśmy, jak się uważali za tradycjonalistów nieulegających ofercie przyszłości – ona i tak nas dopada. Nie pierzemy przecież bielizny i pościeli w rzece, nie rozpalamy ognia przez pocieranie suchych...

Są takie momenty, kiedy człowiek łapie się na tym, że życie toczy się obok. Przejeżdża i nie zwalnia. To taka sytuacja, w której człowiek, na przykład - ty, drogi Czytelniku i szanowna Czytelniczko, lub ja idzie poboczem, będąc zmęczoną i...

„Spokojnie. Masz czas”. To aksamitna pułapka, plasterek z toksycznym wkładem zamiast kojącego aloesu. Masz czas, to jedno z najbardziej niepozornych kłamstw, którymi raczymy się codziennie – sami lub pobierając je z...

Są takie momenty, kiedy człowiek patrzy na ekran telefonu i po kilkuminutowym scrollowaniu myśli sobie: no dobrze, to kim ja dziś właściwie mam być? Minimalistką z idealnie białą kuchnią? Joginką o świcie? A może kobietą sukcesu, która...

Są takie słowa, które robią dziś zawrotną karierę w codziennych ocenach. Te słowa to: leniwa, nieproduktywny, niedopasowana, nieambitny. Padają szybko, bezrefleksyjnie, często w tonie absolutnie pewnym zgodności opinii ze stanem...

Nowy rok przychodzi zawsze tak samo: z kalendarzem pełnym dni, z powiększającą się listą rzeczy do zrobienia i z niepokojem, że znowu będzie trzeba wybrać. Ale co, jeśli w tym roku postanowię coś innego? Nie więcej, nie lepiej, nie szybciej, lecz...

Mówią, że świat należy do odważnych. I do szybkich. I do tych, którzy zawsze mają plan na „później”. W praktyce wygląda to tak, że biegniemy — po lepsze jutro, po lepszą wersję siebie, po lepszy wynik,...

Ponoć babskim światem rządzi foch. Fochem wymuszamy spokój, kanapkę w macku i małą awanturkę, jak jest zbyt spokojnie… Czy to prawda? W sumie to nie wiem, bo z „domyśl się” wyrosłam jakoś w 8 klasie...

Po staremu – znacie to powiedzonko? No pewnie, że znacie. Kto by nie znał. Po staremu to znaczy bez niespodzianek, bezpiecznie, stabilnie i – bez zmian, generujących stres i pochłaniających czas, którego nie mamy. Czy...

Jakoś tak zawsze w tym czasie nachodzą mnie refleksje nad definicją słowa „tolerancja”. Lubimy je. Brzmi tak światowo i modnie. Otulamy się nim jak ciepłym szalem i identyfikujemy — nawet jeśli nie z przekonania, to dlatego, że...

Nie wiem, kiedy dokładnie zaczęliśmy się wstydzić zmęczenia... Może wtedy, gdy przestaliśmy pytać samych siebie „jak się czuję?” i zamiast tego zaczęliśmy pytać „ile jeszcze dam radę?”. Mam nieodparte...

Zostanę jeszcze na chwilę w klimacie książek i szeroko pojętego czytelnictwa. Pamiętam, że kiedy moje pokolenie wchodziło w dorosłość, nam – dzieciom i młodzieży czasów słusznie minionych – barwne historie i opowieści dawały...