To nie jest zwykły blog. To miejsce, w którym padają pytania, na które czasem boimy się odpowiedzieć nawet sobie. O ciele, które się zmieniło. O relacjach, które musiały się odnaleźć na nowo. O sile, która przychodzi po cichu – wtedy, gdy wydaje się, że już jej nie ma.
Tu mówimy wprost o wstydzie, odwadze, intymności, kryzysach i małych zwycięstwach. Bez patosu. Bez udawania. Z prawdziwego życia. Bo życie ze stomią to nie tylko medycyna – to emocje, tożsamość i codzienność, która potrafi zaskoczyć pięknem.
Masz pytanie? Potrzebujesz wsparcia? A może po prostu chcesz z kimś porozmawiać, kto naprawdę rozumie?
Napisz do nas: biuro@stomalife.pl
Zadzwoń: 800 633 463
Jesteśmy tu. Po ludzku. Dla Ciebie.

Chodzicie jeszcze na randki? Mam nadzieję, że tak.:) Ale jeśli jednak nie, to najwyższy czas zacząć. I czytając w myślach niektórych, spieszę wyjaśnić: to, że mamy mężów czy żony, partnerów czy partnerki, wcale...

„Dzień dobry” mówimy sobie na powitanie z większym lub mniejszym przekonaniem. „Dzień dobry”, zwyczajowo słyszymy w odpowiedzi. I całe szczęście, że istnieją konwenanse, bo jakbyśmy sobie mieli prawdę...

Gdy pytamy kogoś o wspomnienia, najczęściej usłyszymy o wydarzeniach wyjątkowych: ślubie, narodzinach dziecka, podróży życia albo tym jednym, pamiętnym wieczorze, gdy wszystko się zmieniło. My sami pamiętamy momenty, które były...

"Wstawaj, szkoda dnia", śpiewał kiedyś zespół 2 plus 1. Utwór ten, miły dla ucha i melodyjny, jest raczej bardzo dosłowny i mądry już samą tą dosłownością. Jednak, zważywszy na fakt, że ja mam zwyczaj...

Czasami przeglądam sobie dobra internetu, zapędzając się w jego różne, mniej lub bardziej cywilizowane zaułki. Tak, tak, choć przypomina to bardziej internetowy challenge niż inspirującą wyprawę, to jednak surfowanie po sieci to też...

Substytuty, podróbki, falsyfikaty, zamienniki… Co je łączy, to fakt, że często zastępują nam oryginał… Choć nie powinny, bo na to zwyczajnie nie zasługujemy? Pół biedy, gdy godzimy się na substytut...

Dziwne z nas stworzenia. Tęsknimy, gdy jesteśmy daleko, a będąc tuż obok, skaczemy sobie do oczu, bądź się w ogóle mijamy jak obcy, czekając na rozłąkę, by znów coś do siebie poczuć. Tuż przed bezdenną przepaścią...

Guilty pleasure. Dwa słowa, chyba dość modne, bo często stosowane (na wyrost) przez różnego rodzaju celebrytki i gwiazdki, przekazywane prawie jak wyznanie grzechów. Brakuje jedynie teatralnego bicia się w piersi i innego...

Lubimy gadać. Najczęściej o sobie. Z sobą – rzadziej. Czasami wręcz nie robimy tego nigdy. Pytanie, czy tylko z braku czasu, czy z braku odwagi? Mówienie o sobie, przy braku autorefleksji praktykowanej choćby...

Szacunkowo w języku polskim znajduje się około 200 tysięcy słów. Używamy wielu z nich – wielu, nie do końca rozumiejąc. ;) Jednym z takich słów jest: „równowaga”. Często używamy go, bo jest modne i...

Wiem, wiem… Brzmi bardzo filozoficznie, a my dziś nie mamy czasu na takie bzdety, jak filozoficzne podejście i to jeszcze – do samych siebie. No kto to słyszał, by marnować czas na coś tak bezproduktywnego, gdy można robić tyle...

Nigdy specjalnie nie ukrywałam, że mocno frapuje mnie zasadność zbiorowej histerii w kierunku dążenia do ideału Chodzi o to, że nie potrafię zrozumieć jej imperatywnej konieczności aplikowania jej (często na siłę) sobie i bliskim, choć przyglądam...

Każdy słyszał, każdy kojarzy, niewielu zna z autopsji ;) Dobre nawyki. Z reguły kojarzymy je ze zdrową rutyną życia. Wstać, zjeść śniadanie, potem kawa – a nie odwrotnie, praca, w przerwie sok, owoc, a nie papieros, a po niej relaks....

Paulo Coelho powiedział kiedyś: „Kiedy mówisz ‘tak’ innym, upewnij się, że nie mówisz ‘nie’ sobie” … To idealnie wpisuje się w dzisiejszy sposób życia wielu z...

Przyjęło się, że żeby „coś mieć”, to trzeba od siebie wymagać. I to bardzo piękne założenie. Z tym że raczej opacznie rozumiane, a już na pewno w ostatnich czasach. Po pierwsze - lepiej nam idzie wymaganie od innych, po drugie,...

Czy ten świat da się jeszcze lubić? Takie pytanie usłyszałam niedawno w autobusie. Rozmawiały dwie panie na oko 40-50 lat. Zadumałam się wraz z rozmówczyniami nad tym, skąd jesteśmy i gdzie podążamy, i doszłam do...

Jesteśmy zmęczeni, ludzie kochani. Nie, że tylko „bywamy” – jesteśmy. Permanentnie i wciąż. I nie pomaga weekend przeżywany w pośpiechu, by zmieścić w nim jak najwięcej, nie pomaga wykrojony tydzień urlopu… Jesteśmy...

Czasy takie, że strach się bać – usłyszałam niedawno, stojąc w kolejce do kasy. I sytuacja taka zdarza mi się nie po raz pierwszy, choć pierwszy raz tymi dokładnie słowy. W podobnym tonie brzmiał komentarz, który widziałam ostatnio...