nic-4.jpg

Nic dwa razy się nie zdarza

  20-09-2025 przez Iza Janaczek

Nic dwa razy się nie zdarza... Każdy kiedyś słyszał te słowa. Albo w wykonaniu Kory, albo jako własny głos czytający wiersz Szymborskiej, albo w rozmowie z kimś mądrym i wspierającym, kto chce pomóc być nam tu w swoim własnym życiu - łatwiej.

To stwierdzenie faktu. Podsumowanie narobionych głupot. Ostrzeżenie przed kolejnymi.

Szymborska do tych mądrych słów dopisała kolejne – układające się w mądrą i bardzo ludzko spisaną instrukcję obsługi opierającą się na napomnieniach i truizmach, a nie na nakazach. Właśnie za to lubię ten tekst. Za każdym razem brzmi dobrze. I za każdym razem zmusza do refleksji. Zarówno, gdy występuje w wersji lirycznej (czyli czytanej), jak i w wersji rockowej, gdzie dla mnie samej, mimo skocznej nuty, brzmi jak ostre przypomnienie, że człowiek zbacza z kursu, myśląc, że ma 7 żyć jak ludzik w komputerowej grze.

nic-1.jpg

No właśnie apropos... Wielkim błogosławieństwem i przywilejem jest odkrycie, że tak nie jest. Nawet gdy dzieje się to w raczej dramatycznych okolicznościach.

Zapominamy o tym, że nie powtórzy się poranna kawa z wczoraj. Dziś też pewnie taką wypijemy, ale to już będzie dziś. Inny dzień, inna myśl, inni my. Starsi o kolejny dzień, bliżsi śmiertelności, ale czy myślimy o tych powtarzających się rzeczach w ten właśnie sposób? Nie. Często wciąż nie.

I nie, nie o to tu chodzi, żeby siedzieć w ciemnej izbie i szeptać łacińskie sentencje o marności.

Świadomość swojej przemijalności to nie czerń i smutek, to pamiętanie o tym, co tworzy to, co jest życiem, a nie zaledwie funkcjonowaniem według ściśle zaplanowanego grafiku.

Dzięki niemu wiemy, co będziemy robić jutro o tej porze, za dwa dni i w czwartek po południu. Czy jest coś złego w zorganizowanym trybie życia? Nie. O ile rewolucja nie pożarła w tym wypadku swoich dzieci. O co chodzi w praktyce? O to, co zrobić, gdy w kalendarzu mamy zaplanowane wszystko – oprócz samego życia.

nic-2.jpg

Mamy w sobie dziwną skłonność do myślenia, że pewne rzeczy „będą jeszcze raz”.

Że zdążymy spotkać się z kimś jutro, bo przecież to tylko kawa. Że zdążymy powiedzieć „dziękuję” albo „przepraszam”, bo przecież zawsze jest następny telefon, następny dzień. Tylko że nie zawsze jest. A nawet jeśli jest – to już nie ten sam moment, nie te same emocje, nie ci sami my.

Wpadamy w schemat, że życie można zapisać w tabelce jak rozkład jazdy: praca, zakupy, może wywiadówka, jakiś film co piątek, potem weekend, raz w roku wakacje. Wszystko przewidywalne, odhaczane i bezpieczne. W tej rutynie często gdzieś gubimy to, co naprawdę niepowtarzalne i niezaplanowane, a to sprawia, że zamiast żyć pełnią życia – zaledwie funkcjonujemy. 

nic-3.jpg

Dlatego może, zamiast kurczowo trzymać się terminarza, warto czasem pozwolić sobie na mały „błąd w systemie”. Spotkać się bez umawiania, odpuścić coś, co i tak nikomu nie jest  w tej chwili potrzebne i zamiast kolejnej listy: „do zrobienia: dziś, jutro, w weekend, tej jesieni” dać sobie chwilę na „teraz odpoczywam”.

Kto wie, kiedy odważymy się znów na taki mały bunt.


Dobrze jest pamiętać, że nic dwa razy się nie zdarza. Zwłaszcza widząc w tym nuconym często zdaniu, że to nie jest groźba, tylko szansa. Szansa, żeby zamiast tylko funkcjonować, naprawdę żyć. Nawet jeśli to życie czasem nie wygląda, jakby się miało ułożyć. Skoro nic dwa razy się nie zdarza, a zdarzyć się może (i to tylko raz) – to może warto wytężyć uwagę, by tej szansy nie przegapić?

Zwłaszcza że, skoro nic dwa razy się nie zdarza, drugiej takiej samej nie będzie.  

Dzień dobry, dobrzy Ludzie :)

nic-5.jpg

wszystkie zdjęcia: pexels

Napisz komentarz
Imie:*
Komentarz: *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Fundacja STOMAlife - administratora danych osobowych - ul. Chałubińskiego 8 00-613 Warszawa, w postaci adresu e-mail na potrzeby otrzymywania powiadomień ze strony stomalife.pl

* Pola wymagane
Napisz odpowiedź
Imie:*
Komentarz: *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Fundacja STOMAlife - administratora danych osobowych - ul. Chałubińskiego 8 00-613 Warszawa, w postaci adresu e-mail na potrzeby otrzymywania powiadomień ze strony stomalife.pl

* Pola wymagane

„O rozwiązaniach i sprzęcie” - Jak wybrać to, co działaBlog Med4Me

Przejdź do bloga
Znajdź nas na
Znajdź nas na
Znajdź nas na