To nie jest zwykły blog. To miejsce, w którym padają pytania, na które czasem boimy się odpowiedzieć nawet sobie. O ciele, które się zmieniło. O relacjach, które musiały się odnaleźć na nowo. O sile, która przychodzi po cichu – wtedy, gdy wydaje się, że już jej nie ma.
Tu mówimy wprost o wstydzie, odwadze, intymności, kryzysach i małych zwycięstwach. Bez patosu. Bez udawania. Z prawdziwego życia. Bo życie ze stomią to nie tylko medycyna – to emocje, tożsamość i codzienność, która potrafi zaskoczyć pięknem.
Masz pytanie? Potrzebujesz wsparcia? A może po prostu chcesz z kimś porozmawiać, kto naprawdę rozumie?
Napisz do nas: biuro@stomalife.pl
Zadzwoń: 800 633 463
Jesteśmy tu. Po ludzku. Dla Ciebie.

Są takie dni, kiedy nic się nie chce. I nie chodzi o lenistwo z memów, tylko o ten krytyczny moment, w którym ciało i głowa mówią jednym głosem: „Dość”. Nie: „jeszcze pięć minut”, nie: „od...

Nie wiem, kiedy dokładnie zaczęliśmy się wstydzić zmęczenia... Może wtedy, gdy przestaliśmy pytać samych siebie „jak się czuję?” i zamiast tego zaczęliśmy pytać „ile jeszcze dam radę?”. Mam nieodparte...

Kiedy nadchodzi jesień, szukam dla siebie wyjścia ewakuacyjnego. Najczęściej – przez lotnisko. Po prostu zmieniając scenerię za oknem - na jaśniejszą i cieplejszą. Jednak, jako że nie zawsze da się tak o! na pstryk teleportować się tam,...

Jeśli jest słówko, które potrafi zgrzać człowieka w tempie: 2 sekundy do setki, to jest to słówko: „wyluzuj”. „Wyluzuj”, w momencie, gdy człowiek gotuje się w środku, nie działa jak...

Życie jest sztuką wyboru… Sentencja trochę jak żywcem zdjęta ze ściany WC w jakiejś szkole podstawowej, ale przyznam, chwyta... Życie jest sztuką wyboru… Wspaniale. Tylko co z tymi wszystkimi,...