To nie jest zwykły blog. To miejsce, w którym padają pytania, na które czasem boimy się odpowiedzieć nawet sobie. O ciele, które się zmieniło. O relacjach, które musiały się odnaleźć na nowo. O sile, która przychodzi po cichu – wtedy, gdy wydaje się, że już jej nie ma.
Tu mówimy wprost o wstydzie, odwadze, intymności, kryzysach i małych zwycięstwach. Bez patosu. Bez udawania. Z prawdziwego życia. Bo życie ze stomią to nie tylko medycyna – to emocje, tożsamość i codzienność, która potrafi zaskoczyć pięknem.
Masz pytanie? Potrzebujesz wsparcia? A może po prostu chcesz z kimś porozmawiać, kto naprawdę rozumie?
Napisz do nas: biuro@stomalife.pl
Zadzwoń: 800 633 463
Jesteśmy tu. Po ludzku. Dla Ciebie.

Piszemy wiadomość, wpisujemy dwie, trzy litery — a telefon już wie, dokąd zmierzamy i dopowiada resztę słowa. Czasem nawet od razu podpowiada cały pasujący zwrot. Wystarczy kliknąć w sugestię i gotowe. Szybciej, wygodniej, bez wysiłku...

Kto choć raz zobaczył ten napis na ekranie swojego komputera, ten wie, że nie wróży on niczego dobrego: „system uruchomiony w trybie awaryjnym". Rozdzielczość spada, jakby ktoś cofnął czas o dwadzieścia lat. Odpalają się tylko...

W komputerze tryb incognito ma całkiem przyjemną funkcję. Można coś sprawdzić, poczytać, poszukać i zamknąć okno bez zapisywania historii. I myślę sobie, patrząc na to, co wokół, że w życiu też czasem przydałaby się taka opcja....

Komputer ma tę irytującą właściwość, że potrafi zrobić coś ważnego wtedy, kiedy człowiek najmniej się tego spodziewa. Kładziemy się spać z działającym systemem, a rano włączamy urządzenie i zamiast znajomego ekranu dostajemy komunikat: „...

Codzienność ma pojemność jednego dnia i ani grama więcej. Mieści się w niej to, co człowiek da radę zrobić w 24 godziny, plus to, co wydaje mu się, że jeszcze w tej dobie zmieści. A to, czego żadną miarą nie da się upchnąć w terminarzu, ląduje w...