To nie jest zwykły blog. To miejsce, w którym padają pytania, na które czasem boimy się odpowiedzieć nawet sobie. O ciele, które się zmieniło. O relacjach, które musiały się odnaleźć na nowo. O sile, która przychodzi po cichu – wtedy, gdy wydaje się, że już jej nie ma.
Tu mówimy wprost o wstydzie, odwadze, intymności, kryzysach i małych zwycięstwach. Bez patosu. Bez udawania. Z prawdziwego życia. Bo życie ze stomią to nie tylko medycyna – to emocje, tożsamość i codzienność, która potrafi zaskoczyć pięknem.
Masz pytanie? Potrzebujesz wsparcia? A może po prostu chcesz z kimś porozmawiać, kto naprawdę rozumie?
Napisz do nas: biuro@stomalife.pl
Zadzwoń: 800 633 463
Jesteśmy tu. Po ludzku. Dla Ciebie.

Druga połowa sierpnia to ten moment, gdy bociany zbierają się na sejmikach i obradują przed odlotem w ciepłe kraje. To też już czas, gdy podczas wieczornego siedzenia na tarasie ubieramy sweterek, bo w samym topie jednak zbyt chłodno....

Dla Julity to był dzień jak co dzień w Polsce późną jesienią. Przeraźliwie zimno, szaro, lało, wiało i potem znów lało, prawie już w poprzek. Jechała na ważne spotkanie, czytaj, na kolejną wizytę w "gmachu beznadziei ogłaszanej...

"Lepiej płakać w Rolls-Royce niż być szczęśliwą na rowerze" - to słowa Patrizii Gucci, żony TEGO Gucciego. Czy jako żona spadkobiercy modowego imperium była szczęśliwa? Trudno oceniać. A może jako wdowa po człowieku, którego zleciła...