To nie jest zwykły blog. To miejsce, w którym padają pytania, na które czasem boimy się odpowiedzieć nawet sobie. O ciele, które się zmieniło. O relacjach, które musiały się odnaleźć na nowo. O sile, która przychodzi po cichu – wtedy, gdy wydaje się, że już jej nie ma.
Tu mówimy wprost o wstydzie, odwadze, intymności, kryzysach i małych zwycięstwach. Bez patosu. Bez udawania. Z prawdziwego życia. Bo życie ze stomią to nie tylko medycyna – to emocje, tożsamość i codzienność, która potrafi zaskoczyć pięknem.
Masz pytanie? Potrzebujesz wsparcia? A może po prostu chcesz z kimś porozmawiać, kto naprawdę rozumie?
Napisz do nas: biuro@stomalife.pl
Zadzwoń: 800 633 463
Jesteśmy tu. Po ludzku. Dla Ciebie.

Czekanie to coś, co idzie nam całkiem dobrze. Nie, to nie tak, że jesteśmy jakoś bardzo cierpliwi. Po prawdzie, cierpliwość nie jest jakąś naszą narodową duma-cechą. Nie umiemy i nie lubimy czekać. Trąbimy na samochód stojący...

Jakoś tak się utarło, że na L4 to człowiek odpocznie, wyśpi się, może remoncik mały klepnie nawet. Cóż... Tyle teoria, praktyka natomiast rządzi się zupełnie innymi prawami. Nastała kultura, jak to tu ładnie ujmuję: "pracy do utraty...

"Chcieć to móc", mówi słynna maksyma. Mniej więcej tak samo trafiona w ocenie sytuacji jak to, że cukier krzepi ;) My ludzie lubimy w ładne teksty. Najlepiej w krótkie, obrazowe i od razu z podpowiedzią - jak żyć. I całe szczęście,...