Około 75% stomii u pacjentów poniżej 18. roku życia wyłanianych jest w grupie noworodków i niemowląt. Tylko w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie co roku odbywa się 100 takich operacji. Na szczęście w większości przypadków jest to
etap leczenia – stomia wyłaniana jest na stałe tylko w około 5% przypadków. Rodzice dzieci ze stomią nazywają je pieszczotliwie „kangurkami”. Nic więc dziwnego, że na maskotkę kampanii „STOMAlife. Odkryj stomię” wybrany został kangur Omir. Jego imię
po kazachsku oznacza „życie”.

Omir powstał w pracowni artystycznej „Smili” należącej do Sylwii Eilmes. Ten wybór także nie ma w sobie nic z przypadku. Projektantka od kilku lat ręcznie szyje przytulanki dla dzieci: serca, sowy i właśnie kangurki. Wszystkie produkty są wykonane z bawełny
a w środku mają antyalergiczne wypełnienie. Dzięki użyciu naturalnych i przyjaznych surowców mastoki Smili stają się najbliższymi towarzyszami dzieci w domu i w podróży. „Podczas targów w Warszawie odwiedziła mnie przedstawicielka Fundacji STOMAlife.
Po chwili rozmowy zapytała, czy podejmę się stworzenia maskotki. Kilka tygodni poźniej zadzwoniła z informacją, że tworzymy przytulankę, kangurka”, wspomina projektantka. Sylwia Eilmes nie ukrywa, że było to dla niej duże wyzwanie. Nie tylko techniczne,
bo maskotka miała być jednocześnie poduszką, ale i – a może zwłaszcza – emocjonalne: chodziło o stworzenie maskotki dużej kampanii, a co najważniejsze – postaci, którą pokochają malcy. We współpracy z domowymi doradacami: mężem i dwóją synów przygotowała
pierwszy projekt. Okazał się bardzo trafiony, po niewielkich zmianach powstał Omir.

Jak wygląda Omir? Podobnie jak jego mali przyjaciele ma stomię i worek. Dla najmłodszych dzieci sama stomia przez długi czas jest rzeczą normalną. Pod warunkiem, że pozwala im normalnie chodzić, biegać, bawić się z innymi dziećmi. Stomia nie jest jednak
zjawiskiem samoistnym, towarzyszy wadom wrodzonym lub chorom jelit. Mali stomicy skazani są więc na leczenie, wizyty u lekarzy, pobyty w szpitalach. Choroba i hospitalizacja to dla dziecka bardzo bolesne doświadczenie. Malec trafia do obcego otoczenia,
musi żyć w innym rytmie i na dodatek znosić nieprzyjemne badania. W takim przypadku każdy znajomy przedmiot, ulubiona książka czy zabawka przybliżają do domu i własnego bezpiecznego łóżeczka. W szpitalnych warunkach trudno odtworzyć pokój dziecka.
Zawsze jednak znajdzie się miejsce dla przytulanki, która zrozumie smuteczki małego dziecka, bo przecież oboje są „kangurkami”.

Maskotkę Omira można nabyć za 59 złotych w sklepach medycznych lub bezpośrednio w Fundacji STOMAlife Wystarczy złożyć zamówienie pod adresem mailowym biuro@stomalife.pl

Cały dochód ze sprzedaży kangurków zostanie przeznaczony na cele statutowe Fundacji.