Autor: Katarzyna Kapturkiewicz

 

Każdy zabieg chirurgiczny jest zagrożony ryzykiem w postaci powikłań pooperacyjnych, czy to w okresie początkowym, czy bardziej odległym. W praktyce zauważono, że pewien odsetek pacjentów pomimo przestrzegania zalecanych wskazówek jest obarczonych w mniejszym,
bądź większym stopniu, występowaniem komplikacji w okresie pooperacyjnym. Często są to powikłania z przyczyn niezależnych od nas samych. Jedną z wielu nieprawidłowości wynikających z przeprowadzonego zabiegu jest pojawienie się przepukliny pooperacyjnej.
Bagatelizowanie przez wiele osób jej objawów, może w konsekwencji prowadzić do martwicy jelit, a nawet stanu zagrożenia życia. W związku z tym pamiętajmy, aby nie zwlekać z wizytą u specjalisty, jeśli zauważymy niepokojące nas zmiany. Wczesne wykrycie
pierwszych objawów oraz ich stałe monitorowanie, pozwoli uniknąć następstw nieleczonej przepukliny.

Ze względu na wiele rodzajów przepuklin, trudno podać jej jednolitą definicję. W jednej z wielu przepuklina określana jest jako stan, w którym dochodzi do uwypuklenia jakiegoś narządu, tkanki, w całości lub częściowo poza swoje prawidłowe oraz anatomiczne
położenie. W skrócie, można powiedzieć, że jest to sytuacja, w której narząd lub jego część wychodzi poza jamę ciała, w miejsce w którym ten narząd nie powinien się znajdować.

Większość z nas myśląc o przepuklinie, utożsamia ją jednoznacznie z przepukliną pachwinową. Powodem tego rozumowania jest najczęstsze występowanie tej przepukliny w społeczeństwie. Granica ta waha się pomiędzy 60 a 70%.

Jednak, jak pokazują statystyki, niemały odsetek przepuklin brzusznych stanowią coraz częściej przepukliny pooperacyjne. W dobie szybkiej diagnostyki, wczesnym wykrywaniu różnorodnych schorzeń liczba osób z tego rodzaju powikłaniami wciąż wzrasta. Dotyczy
to zarazem osób młodych, jak i starszych. Związane jest to przede wszystkim z możliwościami leczenia operacyjnego już w początkowej fazie rozwoju choroby. Oczywisty jest fakt, że ryzyko opisywanego powikłania wzrasta wraz z rozległością wykonywanego
zabiegu. Jednak należy mieć na uwadze, iż każda przebyta operacja chirurgiczna w obrębie jamy brzusznej predysponuje w znacznym stopniu do pojawienia się przepukliny pooperacyjnej. W dużej mierze punktem wyjścia może stać się powstała blizna w okolicach
pola operacyjnego, w wyniku przeprowadzonej laparotomii. Bliznowata tkanka jest zdecydowanie mniej wytrzymała, niż bardziej elastyczna, nieuszkodzona tkanka zdrowa. Regeneracja i proces gojenia się blizny zależy to od wielu czynników osobniczych.
Przepukliny brzuszne w bliźnie pooperacyjnej są wynikiem rozejścia się warstw mięśniowo-powięziowych powłok brzusznych. Okres w procesie gojenia, podczas którego zachodzą przemiany wewnątrztkankowe, u każdego człowieka przebiega w sposób indywidualny.
Przepukliny mogą tworzyć się już bezpośrednio po zabiegu operacyjnym, jak i po upływie nawet kilku miesięcy lub lat od operacji. Okresem wzmożonego ryzyka jest okres pierwszych sześciu miesięcy od wykonanego pierwotnie zabiegu. W związku z tym zalecana
jest profilaktyka przeciwprzepuklinowa oraz stała kontrola lekarska. Do czynników zwiększających wystąpienie opisywanego powikłania możemy zaliczyć również zakażenia rany, rodzaj cięcia, typ szwu, rodzaj materiału szewnego. Długie, podłużne cięcia
chirurgiczne, szczególnie po zabiegach u pacjentów niedożywionych, jak również u pacjentów z chorobami nowotworowymi, usposabiają do wytworzenia się przepukliny.

Szczególną grupą ryzyka są osoby z nadwagą. Prawidłowa waga ciała sprawia, że tkanki nie rozciągają się nadmiernie. U otyłych pacjentów tkanki są słabe i mało spręzyste, dlatego znika naturalna barira przeciwprzepuklinowa. Mechaniczne obciążenia dodatkowo
narażają osłabione struktury wewnątrztkankowe. Przeciążone jelita rozpychają się w coraz większym stopniu, zwiększając w ten sposób potrzebną dla nich przestrzeń. Wytworzone ciśnienie w jamie brzusznej powoduje rozciąganie powłok brzusznych, a powiększone
jelita znajdują potrzebne dla siebie miejsce.

Znaczącym aspektem tworzenia się przepuklin są czynniki ogólnoustrojowe. Współistniejące choroby takie jak np. cukrzyca, niedobór białka w diecie czy długotrwałe przyjmowanie leków sterydowych (np. leki z grupy glikokortykosteroidów) mają kolosalny wpływ
na proces gojenia się rany. Zaburzenia metaboliczne stanowią poważny czynnik upośledzający prawidłowy zrost tkanek. Dlatego też źle odżywiona tkanka staje się słabsza i mniej podatna na bodźce mechaniczne, jakie na co dzień dostarczamy organizmowi.
Wśród czynników predysponujących do powstania przepukliny pooperacyjnej należy wymienić również wiek i płeć chorego oraz liczne porody. Tendencja wzrostowa dotyczy także osób pracujących fizycznie narażonych na przeciążenia, astmatyków, a także chorych
z przewlekłym zapaleniem oskrzeli, u których dodatnie ciśnienie w jamie brzusznej wzrasta w momencie włączenia tłoczni jamy brzusznej. Śmiech, kaszel.

Ból i dyskomfort z charakterystycznym promieniowaniem to jeden z pierwszych symptomów, z jakim najczęściej pacjent zgłasza się do lekarza. Zanim jednak się on pojawi, pierwsze objawy przepukliny można wykryć już podczas rutynowej kontroli, w trakcie badania
fizykalnego. Potwierdzeniem tworzenia się przepukliny jest dobrze widoczny i wyczuwalny guzek w okolicy miejsca operacyjnego. Na początku może on zostać zbagatelizowany. Z czasem jednak potrafi przybrać na tyle duże rozmiary, iż jedyną formą leczenia
okazuje się zabieg operacyjny. Szczególnym przypadkiem jest sytuacja, w której dochodzi do uwięźnięcia przepukliny. Charakterystyczne objawy niedrożności mechanicznej przewodu pokarmowego w postaci wymiotów i nudności pojawiają się natychmiastowo.
W zależności od poziomu, na jakim niedrożność się znajduje, objawy mogą przybierać różne nasilenie. Pojawienie się bólu brzucha o charakterze kolkowym jest zazwyczaj spowodowane nadmiernym rozdęciem jelit. Przyczyną nagłego wzrost obwodu brzucha jest
najczęściej zatrzymanie stolca oraz gazów. Zaniedbanie i nieleczenie istniejących objawów z czasem pogarsza stan chorego. Dodatkowo pojawienie się gorączki oraz zlewnych potów daje podstawy, aby podejrzewać istniejący wstrząs septyczny. W związku
z tym nie bagatelizujmy pierwszych zauważonych objawów. Ich przedłużone w czasie występowanie może prowadzić nawet do bezpośredniego zagrożenia życia.

Problem powstawania przepuklin w dzisiejszej dobie jest bardzo aktualny. Jest to przykry problem zarówno dla operowanego, jak i dla chirurga. Należy mieć na uwadze, iż każda grupa osób narażona jest na powstawanie wyżej opisanego powikłania. Przede wszystkim
osoby z wrodzonym osłabieniem tkanek w okolicy operowanej, jak i osoby z wyłonioną stomią są bardziej podatne na tworzenie się przepuklin. Duże naprężenia w okolicy jamy brzusznej spowodowane czynnościami dnia codziennego stanowią szczególne zagrożenie.
Przewlekłe zaparcia, w trakcie których dochodzi do wytworzenia się nadmiernego ciśnienia, mogą spowodować mechaniczne uszkodzenie powłok brzusznych. Długo utrzymujący się kaszel u osób z dolegliwościami oddechowymi, osłabia w znacznym stopniu naruszone
w wyniku zabiegu operacyjnego struktury tkankowe. Dlatego też już w początkowym okresie pooperacyjnym należy wprowadzać profilaktykę przeciwprzepuklinową, której zaleceniem jest ograniczenie w ciągu kilku tygodni po operacji aktywności fizycznej i
dźwigania ciężarów. Prawidłowe sposoby zmiany pozycji, tak często zapominane przez pacjentów, posiadają kolosalny wpływ na zmniejszenie wytwarzanego w jamie brzusznej ciśnienia. Zbyt duże naprężenia wykonywane w trakcie przemieszczania się z łóżka,
krzesła, czy pozycji kucnych, mogą stać się jedną z przyczyn powstawania nabytych przepuklin. W związku z tym nie zapominajmy, iż nie tylko w początkowy okresie pooperacyjnym, ale i późniejszym powinniśmy zwracać szczególną uwagę na profilaktykę przeciwprzepuklinową.
Polecane przez lekarzy i rehabilitantów pasy brzuszne przeciwprzepuklinowe stanowią ważny element profilaktyki. Zakładane w pozycji leżącej, przed wstaniem z łóżka, zabezpieczają naruszone w trakcie zabiegu tkanki przed nadmiernym rozciąganiem i nieprężeniami.
Powinny być one stosowane przede wszystkim przez osoby otyłe, cierpiące na zaparcia, przewlekłe schorzenia oskrzelowo-płucne oraz przez mężczyzn mających problemy z oddawaniem moczu z powodu przerostu gruczołu krokowego. Grupą szczególnie narażoną
na powikłania w postaci przepuklin są pacjenci wykonujący pracę fizyczną. Podnoszenie i dźwiganie ciężarów, nagłe zmiany pozycji wymagające natychmiastowego uruchomienia tłoczni jamy brzusznej nie są obojętne dla tkanek osłabionych w wyniku zabiegu
chirurgicznego. Wskazaniem do noszenia pasów przepuklinowych jest również wyniszczenie organizmu z dodatkowo obniżonym poziomem białka, co może w konsekwencji utrudniać proces prawidłowego gojenia się ranu pooperacyjnej i grozi wystąpieniem przepukliny
pooperacyjnej. Pamiętajmy, że pasy przepuklinowe zmniejszają ryzyko wystąpienia przepukliny brzusznej, ale nie zabezpieczają przed powiększeniem się przepukliny już istniejącej. Mogą być stosowane także u pacjentów po operacjach brzusznych, jako forma
profilaktyki w miejscu blizny. Pamiętajmy, że elastyczność materiału jest ograniczona i w wyniku codziennego użytkowania właściwości takiego pasa ulegają stopniowemu pogorszeniu. W związku z tym jest ważne, aby pas wymieniać co 3-6 miesięcy.